Robert Brylewski od zawsze wiódł życie rock'n'rollowca. Nie stronił chociażby od marihuany. W Hard Talk - na ostro przyznał jednak, że każdy musi skądś czerpać inspiracje i autorytety są ważne także w życiu muzyka. Co z autorytetami religijnymi? Jego odpowiedź raczej nie zadowoli prawicowych Polaków…
Brylewski krytykuje Jana Pawła II: "Nie był autorytetem we wszystkich sprawach. Franciszek bardziej mi się podoba!"
"Obecny papież jest korzystniejszy dla świata".