Była partnerka norweskiego biathlonisty, który przyznał się do zdrady na wizji, PRZERYWA MILCZENIE!
Po zdobyciu brązowego medalu na igrzyskach Sturla Holm Lægreid zaskoczył cały świat, przyznając się na wizji do zdrady. Norweskie media dotarły do byłej partnerki biathlonisty. Kobieta, która chce pozostać anonimowa, jasno wyraziła swoje stanowisko wobec wyznania sportowca.
Zimowe igrzyska olimpijskie trwają w najlepsze. We wtorek kolejnym z medalistów został norweski biathlonista Sturla Holm Lægreid, który wywalczył brązowy krążek. Najwięcej emocji wzbudził jednak nie sam sukces sportowy, lecz to, co zawodnik wyznał chwilę później podczas telewizyjnego wywiadu na żywo.
Po zakończeniu rywalizacji 28-latek stanął przed kamerami stacji NRK. Zamiast tradycyjnych podziękowań i radości z osiągnięcia, niespodziewanie przyznał, że niedawno zdradził swoją partnerkę. Dodał przy tym, że nie spodziewa się, by była dziewczyna chciała oglądać jego publiczne wyznanie.
Sześć miesięcy temu spotkałem miłość mojego życia, najpiękniejszą i najcieplejszą osobę na świecie. I trzy miesiące temu zrobiłem największy błąd w życiu i ją zdradziłem. Miałem w życiu złoty medal... Tylko jej chcę. Nie wiem, co chcę osiągnąć tą przemową, ale sport był dla mnie czymś zupełnie innym przez ostatnie dni. Marzę, żeby móc to dzielić właśnie z nią.
Największa "diva" igrzysk. Dość mają jej nawet Holendrzy
Była partnerka niewiernego norweskiego biathlonisty przerwała milczenie
Wygląda na to, że dramatyczna deklaracja miłości i publiczne przyznanie się do zdrady nie zrobiły wrażenia na byłej partnerce sportowca. Zraniona kobieta, która chce pozostać anonimowa, udzieliła komentarza norweskiemu tabloidowi VG.
Nawet po wyznaniu miłości przed całym światem trudno jest wybaczyć. Nie chciałam znaleźć się w tej sytuacji i boli mnie, że muszę przez to przechodzić. Chcę wyrazić wdzięczność mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy mnie wspierali w tym czasie. Dziękuję także wszystkim innym, którzy o mnie pomyśleli i okazali współczucie, nie wiedząc, kim jestem.
Kobieta pogratulowała także koledze z drużyny Lægreida, Johanowi-Olavowi Botnowi, który zdobył złoty medal w tym samym biegu, przyznając, że była "wzruszona" jego sukcesem.