Cara Delevingne od lat przyzwyczaiła fanów do tego, że nie dba o konwenanse i uwielbia prowokować naturalnością. 34-letnia supermodelka regularnie dzieli się z milionami obserwatorów kadrami z kulis swojego życia.
Tym razem brytyjska gwiazda poszła o krok dalej i wrzuciła do sieci serię zdjęć z codziennego życia. Wśród kadrów znalazła się fotografia z łóżka, na której Cara leży zupełnie topless, a jej obnażony biust zasłania jedynie... puchaty kot rasy perskiej! Modelka patrzy w obiektyw bez grama makijażu, prezentując lekko zblazowaną, lecz niezwykle autentyczną minę.
WIDEOAnna Markowska wstydzi się pozować w bikini: "Przerabiałam swoje fotki"
Puchaty kot w roli biustonosza. Internauci zachwyceni naturalnością gwiazdy
Zdjęcie szybko wywołało falę komentarzy w sieci. Fani modelki doskonale wiedzą, jak bardzo gwiazda jest przywiązana do swoich zwierzaków (w przeszłości głośno było m.in. o jej walkach o uratowanie kotów z pożaru posiadłości w Los Angeles). Nic więc dziwnego, że i tym razem futrzasty przyjaciel skradł show!
W komentarzach pod postem natychmiast posypały się komplementy od zachwyconych internautów. Wielu z nich podkreśla, że w erze idealnie wyretuszowanych i przestylizowanych zdjęć na Instagramie, luz i naturalne podejście Cary do własnego ciała to prawdziwy powiew świeżości.
ZOBACZ TEŻ: Cara Delevingne pozdrawia z okładki "Playboya" w samym LATEKSOWYM GORSECIE. Jest ogień? (FOTO)
Najlepszy biustonosz świata!""Gdy myślisz, że nic cię już nie zaskoczy, Cara wrzuca fotkę z kotem w łóżku!""Uwielbiam jej dystans do siebie i absolutny brak pozerstwa – pisali fani pod postem.
To nie pierwszy raz, kiedy brytyjska ikona mody pokazuje ciało w sieci. Cara Delevingne wielokrotnie powtarzała w wywiadach, że nagość jest dla niej rodzajem wolności i ekspresji seksualnej. Modelka ma na swoim koncie odważne sesje m.in. dla magazynu Playboy czy British Vogue, gdzie bez oporów pozowała bez ubrań.
Jak sama niedawno wyznała, robienie odważnych zdjęć na własnych warunkach przynosi jej ogromną satysfakcję i daje poczucie niezależności. Patrząc na najnowsze zdjęcie z kotem, trudno wątpić, że brytyjska gwiazda czuje się w swoim ciele znakomicie!