Wojciech Cejrowski, znany podróżnik często wygłasza ze sceny, lub z ekranu telewizyjnego, dowcipy i stwierdzenia, delikatnie mówiąc kontrowersyjne. Tym razem poruszył swój ostatnio ulubiony temat - powrót do Polski Donalda Tuska. Doszedł do wniosku, że gdyby spotkał się z nim twarzą w twarz, musiałby go uderzyć? Dlaczego?
Cejrowski grozi Tuskowi: "MUSZĘ MU DAĆ W PYSK. Obraził moją mamusię!"
"Nazwał ją moherowym beretem" - oskarża. "Jak go uderzę, to pójdę do więzienia. Niech więc siedzi w Brukseli".