Cielecka miała ojca alkoholika. "Dopiero jaka osoba dorosła zmierzyłam się z tym problemem, długo po jego śmierci!"

"Dzieciństwo w rodzinie alkoholowej jest specyficzne. Po latach mogłam wybaczyć bliskim" - wyznaje. Ojciec zmarł, kiedy miała 19 lat, wtedy "poczuła ulgę".

Magdalena Cielecka spędziła dzieciństwo w małej miejscowości Żarki Letnisko, położonej pośród lasów niedaleko Częstochowy. To właśnie w tym mieście uczyła się w liceum i tam zaczęła pierwsze występy na scenie. Tam też zainteresowała się teatrem i przygotowywała się do egzaminów do szkoły aktorskiej. Ale dzieciństwo aktorki nie było sielanką.

Każdy wychodzi z domu z plecakiem. Ja mam w tym plecaku dużo. Dzieciństwo w rodzinie, która jest rodziną alkoholową, jest dość specyficzne. Ja dopiero jako osoba dorosła, długo po śmierci mojego ojca, zaczęłam mierzyć się z tym problemem. Po latach mogłam wybaczyć bliskim. Kiedy o tym opowiedziałam, dostałam wyrazy wdzięczności od osób, które też to przeżyły.

Przypomnijmy, że ojciec aktorki zmarł, gdy miała 19 lat. Kilka lat temu wyznała, że po jego śmierci poczuła ulgę. Dopiero po jakimś czasie pozwoliła sobie na żałobę.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: UWAGA! TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą