Colin Farrell podczas wywiadu nawiązał do Henry'ego Tadeusza i zdradził, czym się kieruje w wychowywaniu syna

Colin Farrell jest ojcem dwóch synów, z którymi utrzymuje regularny kontakt. W typowy dla siebie żartobliwy sposób podzielił się swoimi metodami wychowawczymi. Przy okazji zdradził, jak Henry Tadeusz zareagował na jego spektakularną przemianę w serialu "Pingwin".

Colin Farrell zdradził, że syn zachwycił się jego roląColin Farrell zdradził, że młodszy syn zachwycił się jego rolą w "Pingwinie"
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube
Kamil Kozłowski

Minionej nocy w Beverly Hills już po raz 82. rozdano Złote Globy. Jedna z najbardziej prestiżowych nagród w środowisku filmowym trafiła na konto Colina Farrella. Fenomenalna kreacja Irlandczyka w serialu "Pingwin" uznawana jest przez wielu krytyków za jego opus magnum.

Po odebraniu trzeciej statuetki w historii gali zwieńczonej wzruszającym przemówieniem na temat swoich synów aktor udzielił niezliczonej liczby wywiadów, opowiadając przede wszystkim o swej spektakularnej transformacji. Pogrubienie, oszpecenie i wyraźne dodanie mu lat pomogły mu jeszcze dokładniej przekazać emocje odgrywanej postaci. Efektami przemiany na bieżąco dzielił się ze swoimi dziećmi.

Colin Farrell ujawnił, jak wyglądają jego relacje z synami

Nagrodzony 48-latek przyznał w rozmowie z prowadzącym program "Extra! TV", że pierwszy seans "Pingwina" odbył w towarzystwie starszej siostry Claudine, którą tego dnia poprosił o odebranie ze szkoły Henry'ego Tadeusza. Wspólnie dotarli do studia Warner Bros. W odróżnieniu od swojej cioci, syn Farrella i Alicji Bachledy-Curuś dotrwał do napisów końcowych, wyrażając zachwyt metamorfozą ojca.

Dziennikarz przytoczył jedną z ich wcześniejszych rozmów, podczas której aktor żartobliwie stwierdził, że "jest zbyt przystojny, żeby ucharakteryzowano go na tak brzydkiego". Colin Farrell z uśmiechem na ustach zakazał prezenterowi dalszego odczytywania jego maili. Ten z kolei w naturalny sposób przeszedł do tematu jego synów, którzy odziedziczyli po nim urodę.

To dobrzy chłopcy. Robię to od 22 lat. Nie daję rady od 22 lat - kontynuował pełen humoru wywiad.

Irlandzki gwiazdor został zapytany o to, jakimi zasadami kieruje się w wychowywaniu młodych mężczyzn.

Nie mam pojęcia, co takiego robię. Staram się nie wchodzić im w drogę - odpowiedział z przymrużeniem oka.

Farrell przytoczył też pewną ciekawostkę z planu "Pingwina". Podczas długich dni zdjęciowych zdarzało mu się wysyłać do synów wiadomości, w których symulował głos swojego bohatera.

Wiedzieliście, że jest z niego aż taki zgrywus?

Colin Farrell
Colin Farrell © Getty Images | Amy Sussman
Colin Farrell z synem Henrym Tadeuszem
Colin Farrell z synem Henrym Tadeuszem © Getty Images | Cindy Ord
Colin Farrell opiekuje się ciężko chorym synem
James Farrell © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą