Córka Michała Wójcika zabrała głos ws. jego PROBLEMÓW ZDROWOTNYCH. "Teraz jest potrzebna chwila ciszy"
Michał Wójcik, jeden z członków kultowego kabaretu Ani Mru-Mru, ostatnimi czasy mocno podupadł na zdrowiu. Jego córka, Julia, podkreśliła, że gwiazdor potrzebuje przede wszystkim spokoju.
Michał Wójcik to jedna z najbardziej znanych kabaretowych polskich twarzy. Należy do założonej w 1999 r. grupy Ani Mru-Mru, która obecnie liczy jeszcze Marcina Wójcika oraz Waldemara Wilkołeka. W połowie stycznia panowie ogłosili, że ich zaplanowana trasa niestety się nie odbędzie - plany pokrzyżowały problemy zdrowotne Michała. Przymusowa przerwa potrwa co najmniej do końca lutego - napisano w oświadczeniu. Zapewne też wówczas dowiemy się nieco więcej o aktualnym stanie zdrowia kabareciarza.
Tymczasem dość nieoczekiwanie głos zabrała jego córka. 26-letnia Julia Wójcik, która rozkręca karierę tiktokerki, udzieliła wywiadu portalowi Plejada i zdradziła w nim co nieco na temat swojego ojca. Warto podkreślić, że Michał Wójcik nie był rodzinnym typem - sam przyznał, że w przeszłości stawiał na karierę i miał problemy z wiernością - jest ojcem czwórki dzieci z czterema różnymi kobietami. Córka kabareciarza została zapytana m.in. o to, jak reaguje na nagłówki artykułów z jej tatą w roli głównej.
Niech piszą, co chcą, ale to ja znam prawdę. I to jest najważniejsze. Nie czytam też komentarzy, bo po co mi to? Po co człowiek ma się denerwować? Ludzie i tak będą pisać, bo czują się bezkarni, będąc za ekranem. Można zhejtować, można wyrazić swoje zdanie, ale oczywiście zapominamy w głównej mierze o tym, że to też jest człowiek. Wiesz, co on myśli? Wiesz, że płacze po nocy? Nie wiesz, jaka była prawda, bo ciebie tam nie było. Jak możesz krytykować?
Zobacz: Michał Wójcik wspomina zmarłą partnerkę i mówi o nowej miłości: "Pilnuje mnie, bo bym się STOCZYŁ"
Córka Michała Wójcika mówi o jego zdrowiu
Oprócz tego Julia zdecydowała się odpowiedzieć na pytania na temat zdrowia Michała Wójcika. Zdradziła, że dostaje bezpośrednie wiadomości z pytaniami o tatę. Podkreśliła, że aktualnie jej tacie potrzebny jest spokój, natomiast docenia życzenia powrotu do zdrowia.
Jakieś wiadomości dostałam, ale zignorowałam, ponieważ wiem, że teraz jest potrzebna chwila ciszy. Ja też to zachowam dla siebie. Nie mam w pełni informacji, dlatego nie będę się wypowiadać na ten temat. Bardzo dziękuję fanom. Zajrzałam akurat w komentarze - było mnóstwo wpisów z życzeniami zdrowia
Redakcja Pudelka również dołącza się do życzeń powrotu do zdrowia.