Daniel Martyniuk z misiem i bukietem kwiatów u boku NOWEJ DZIEWCZYNY? "Fiku Miku z Fiki Miki" (FOTO)
Daniel Martyniuk opublikował na Instagramie zdjęcie sugerujące nową relację. Czy to początek kolejnego love story, które rozgrzeje media społecznościowe?
Daniel Martyniuk to z pewnością jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskim show-biznesie. Jedyny syn króla disco polo wielokrotnie był bohaterem skandali, głównie za sprawą wpisów w mediach społecznościowych. Na Instagramie nie szczędził ostrych słów wobec własnych rodziców, a także byłej i obecnej żony.
Jeszcze do niedawna Faustyna wstrzymywała się od komentarzy na temat jego zachowań, jednak pod koniec stycznia sytuacja uległa zmianie, gdy udzieliła wywiadu portalowi JastrząbPost. Zapewniła w nim, że ich związek trwa, wbrew temu, co wcześniej sugerował jej mąż.
Nie rozstaliśmy się, natomiast wiadomo, że ostatnio dużo się działo. Ja tak jak powiedziałam, skupiam się na wychowaniu dziecka i temu wszystkiemu się przyglądam, patrzę co los da. Życzę sobie na pewno żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie, a co przyniesie czas to zobaczymy, wszystko wezmę na swoje barki i będzie dobrze, bo musi być dobrze
Czy dalej są razem? Żona Daniela Martyniuka rozprawia się z plotkami
Wygląda jednak na to, że rzeczywistość może różnić się od tego, co opisuje Faustyna. We wtorek na Instagramie Daniela pojawiło się zdjęcie sugerujące poważne zmiany w jego życiu osobistym. Fotografia przedstawia Daniela z bukietem kwiatów i dużym pluszowym misiem, a wykonała ją tajemnicza Victoria. Przy oznaczeniu profilu Daniela pojawiło się czerwone serduszko…
TYLKO NA PUDELKU: Zenek Martyniuk o "rozstaniu" Daniela i Faustyny dowiedział się OD NAS. "Trudno mi w to uwierzyć"
Daniel Martyniuk ma nową partnerkę? Pojawiło się wymowne zdjęcie
Sprawdziliśmy, że Daniel już tydzień temu komentował jej zdjęcia na Instagramie. Pod jego komentarzem "Szecherezada" Victoria odpowiedziała: "Fiki Miki", na co on zareagował słowami: "Fiku Miku z Fiki Miki". Wcześniej, bo pod koniec stycznia, opowiadał o tajemniczej "Wiki" w jednej z relacji na Instagramie.
Kto to by cokolwiek myślał. Jest pewna Wiki, nie. Cały świat się skończył. Przepraszam cię Faustyna. Ja chyba ją kocham. Hehe. Przepraszam cię. To chyba wszystko już musi się skończyć. Przepraszam cię. Kocham ją, nie. Przepraszam
Czekacie na kolejny rozdział tego niecodziennego love story? Odezwaliśmy się w tej sprawie do Faustyny, ale nadal czekamy na odpowiedź.