Doda kręci nosem na dokument o samej sobie: "Za mało jest mojej pracy, poświęceń. Za dużo miejsca zajęli FACECI"
Okazuje się, że Doda nie jest w pełni zadowolona z 3-odcinkowego serialu dokumentalnego poświęconego jej karierze oraz... mężczyznom jej życia. Rabczewska twierdzi, że jej ekspartnerom poświęcono zbyt dużo czasu antenowego. "Nie zasłużyli na to" - mówi Rabczewska.
Platforma Amazon Prime wyspecjalizowała się w produkcji dokumentów biograficznych. Dotychczas w głównej mierze skupiały się one wokół znanych sportowców, dzięki czemu mogliśmy jeszcze bliżej poznać Roberta Lewandowskiego czy Jakuba Błaszczykowskiego, i to nie tylko z perspektywy występów na murawie. Na początku ubiegłego roku doczekaliśmy się też premiery serialu o naszych najwybitniejszych skoczkach narciarskich.
Tym razem gwiazdą nowej produkcji serwisu streamingowego okazała się Doda. Gwiazda popu zabłysnęła na jego środowej premierze, choć zdaniem internautów zbyt mocno zainspirowała się kreacją ślubną żony swojego byłego męża. Nie to jednak spędza jej sen z powiek. Piosenkarka w dość zaskakujących słowach przyznała, że nie jest w pełni zadowolona z efektu końcowego.
Doda na premierze serialu o sobie samej. Zobaczcie jak pozowała!
Doda ma zastrzeżenia do serialu na swój temat
Widzowie dokumentu mogli zapoznać się ze szczegółami życia uczuciowego wokalistki. Jak się okazuje, ta rozpoczynała swoje sercowe podboje od relacji z inną dziewczyną. Planowały nawet sformalizowanie związku, lecz Rabczewska ostatecznie zrozumiała, że nie dla niej są relacje homoseksualne.
Siłą rzeczy zdecydowanie więcej czasu antenowego poświęcono jej ekspartnerom. Doda uznała jednak, że nie zasłużyli aż na takie wyróżnienie. W rozmowie z redaktorem portalu Viva.pl została zapytana, czy dokument jest dla niej "fajną pamiątką". Krytyczna wokalistka miała wiele uwag.
Pamiątka jest bardzo fajna, ale ja uważam, że to jest za krótkie. (...) Za mało jest mojej pracy, za mało jest moich poświęceń, jeżeli chodzi o rzeczy związane z estradą. Za dużo zajęli miejsca faceci. Dla mnie nie zasłużyli na to miejsce. 3 odcinki serialu, 6 byłych partnerów. Dostali więcej czasu antenowego niż powinni
Podczas wywiadu Doda przyznała, że próbowała wpłynąć na ostateczny kształt produkcji. Jej działania spaliły jednak na panewce.
Ja napisałam w pewnym momencie maila do Amazona i powiedziałam: "Wysyłam wam w linku dwa dokumenty zaj**iste, naprawdę świetne, gdzie nie ma ani słowa o partnerach, mimo że dziewczyny naprawdę potrafiły się zabawić w te rzeczy, a mimo to film jest bardzo wciągający, bardzo rzetelny i naprawdę super. Nie zabierajmy tego czasu, ja mam tyle rzeczy tam do powiedzenia. Muszę kosztem swojego życia dawać atencję i przestrzeń osobom, które w ogóle na to nie zasłużyły, one tylko opowiadają o tym, jak mi przeszkadzały w robieniu kariery
Mieliście już okazję obejrzeć serial?