Doda o słynnej szarpaninie w toalecie z Agnieszką Szulim: "Powiedziała mi: "Z TWOIMI RODZICAMI TO DOPIERO POCZĄTEK" (WIDEO)
Doda w rozmowie z Wirtualną Polską wróciła pamięcią do szarpaniny z Agnieszką Szulim, która oskarżyła piosenkarkę o napaść w toalecie w Katowicach. Piosenkarka zdradziła, co miała usłyszeć wtedy od dziennikarki. Zobaczcie wideo!
Całą rozmowę z Dodą zobaczysz TUTAJ.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów w karierze Dody jest sytuacja z lutego 2014 roku, gdy doszło między nią a Agnieszką Szulim do szarpaniny w toalecie w jednym z katowickich klubów. Celebrytki gościły wówczas na gali "Niegrzeczni", co było ich pierwszym spotkaniem od czasu, gdy TVN wyemitował kilka odcinków prowadzonego przez Szulim programu "Na Językach", które poświęcono "sekretom" rodziny Rabczewskich - przede wszystkim tematowi nieślubnej córki ojca Dody. Dziennikarka twierdziła, że Doda napadła na nią w toalecie i pobiła, a sprawa trafiła do sądu. Jak ujawniła piosenkarka w wywiadzie z Wirtualną Polską, zanim doszło do rękoczynów, miała usłyszeć od prezenterki, że "z jej rodzicami to dopiero początek". W marcu 2016 roku sąd I instancji skazał Dodę na prace społeczne, jednak w październiku 2016 roku Sąd Apelacyjny uniewinnił gwiazdę, umarzając sprawę.
Doda wyznała w rozmowie z Wirtualną Polską, że do konfrontacji z Szulim doszło po słowach, które według jej relacji dziennikarka miała wygłosić w słynnej katowickiej toalecie. Piosenkarka odebrała je jako groźbę.
(Wściekłość i emocje - przyp. red.) były wymierzone w Agnieszkę Szulim, bo poszłyśmy do łazienki i ona mi mówi, że "z twoimi rodzicami to dopiero początek". No to sorry, ale nie. Chciałabym, żeby to było w Amazonie (serialu dokumentalnym Dody - przyp. red.), ale to wycięli. Mimo że było to w moich zeznaniach, na sprawie, wśród świadków - wycięli to
Fizyczne wymierzanie kar przez piosenkarkę spotyka się z oporem opinii publicznej i komentarzami, że przemoc nie może być sposobem na rozwiązywanie konfliktów. Co na to Doda?
Które osoby to powiedzą? Te, które nigdy w życiu nawet nie poczuły tego, co ja i nawet w milimetrze nie będą w tym miejscu takich emocji na całą Polskę, jak ja? (…) Jestem bardzo za moją rodziną i w ogóle tego nie żałuję, zrobiłabym to teraz dziesięć razy bardziej. Jeżeli już wszystkie sposoby nie dały rady, a nadal moja matka płacze co weekend i jako starsza osoba czuje się coraz gorzej, to wtedy biorę sprawy w swoje ręce. W taki sposób, w jaki potrafię i nie liczę się z konsekwencjami
Czy Doda widzi scenariusz, w którym podają sobie z Agnieszką Szulim ręce? Jak rodzinne problemy wpłynęły na nastoletnią wówczas dziewczynę? Zobaczcie wideo powyżej!