Doda u Gessler ogłasza: "NIKT NIE DOWIE SIĘ O ŚLUBIE. MĘŻA POKAŻĘ PO DWÓCH LATACH"
Doda pojawiła się w programie Magdy Gessler "Magda gotuje internet", a sporą część rozmowy poświęcono bogatemu życiu uczuciowemu piosenkarki. Rabczewska wyznała między innymi, że kolejnego męża pokaże światu dwa lata po ślubie, a jej poprzedni partnerzy "traktowali ją jak trofeum". Zaskoczeni?
Doda jest już obecna w polskim show-biznesie od blisko 25 lat i w tym czasie zdążyła już dorobić się wielu metek, a wokół jej medialnej działalności narosło wiele plotek i legend. Jedno jest pewne - piosenkarka zna doskonałe sposoby na autopromocję i jest żywym przykładem tego, że nie ważne jak mówią, byle mówili. Ostatnio jednak zapowiedziała, że zamierza mocno ograniczyć pokazywanie życia prywatnego w sieci, co zawsze generowało ogromne zainteresowanie fanów i mediów.
Zobacz także: Doda droczy się z fanami w "DDTVN", przedstawiając swoje bingo na 2026 rok: "JESTEM ZARĘCZONA I WYCHODZĘ ZA MĄŻ W TYM ROKU"
Rozgoryczona Doda: "Wielokrotnie traktowano mnie jak szmatę i ścierwo"
Doda o sławie i mitach na swój temat
Doda pojawiła się ostatnio w programie Magdy Gessler zatytułowanym "Magda gotuje internet". Podczas długiej rozmowy nie zabrakło znaczących wątków z życia piosenkarki i jej wizerunku w mediach. Rabczewska - która zadebiutowała w Teatrze Buffo" jako nastolatka, a w wieku 18 lat wzięła udział w reality-show "Bar" - wyznała, że "nie pamięta, jak to jest nie być sławną".
Nie pamiętam w ogóle tego, jak to jest nie być sławną. Większość znanych gwiazd, jak oglądasz programy biograficzne na ich temat, zawsze siada w tych swoich pięknych, bogatych fotelach i żałują jednego na stare lata - że nie doświadczyli prawdziwego życia, po prostu. Podróży, zrobienia tego o czym marzą… Ciągle byli w trasach, ciągle pracowali, ciągle więcej, ambicja, pościg, pieniądze, a zabrakło im prostych, małych pięknych rzeczy. Jak chodzenie na boso po trawie, półnago, bez lęku, że ktoś obserwuje i inwigiluje, opisze, oceni
Gessler poprosiła też piosenkarkę, aby ta obaliła najbardziej znane mity na swój temat. To zainspirowało Dodę do wyznania, że "nikt tak naprawdę jej nie zna" i jest wiele faktów z jej życia, o których ludzie nie mają pojęcia.
Za dużo tych mitów, nawet nie chce mi się ich obalać, bo pasuje mi to, że obrosłam w te mity, bo tylko legendy w nie obrastają. Odpowiada mi to, że nikt mnie tak naprawdę nie zna. To jest złudzenie, to jest iluzja, którą wam sprzedaję. Nikt nie wie o mnie nic, nikt nie wie, gdzie mam drugi dom, nikt nie wie o moim życiu prywatnym, czy mam partnera czy nie mam
Doda: "Pokażę męża dwa lata po ślubie"
Poruszono również temat bogatego i nadzwyczajnie burzliwego życia uczuciowego celebrytki. Doda ma długa i kolorową historię, jeśli chodzi o związki - dwa nieudane małżeństwa, głośne rozstania, medialne awantury i regularne wycieczki po sądach. W wywiadach lubi jednak sugerować, że nie wyklucza kolejnego ślubu, ale tym razem chciałaby utrzymać w tajemnicy - nie tylko samą uroczystość, ale i swojego wybranka.
Ja pokażę swojego męża dwa lata po ślubie, jak już przejdzie wszystkie testy wojenne. Lubię śluby, rozwody też. Nie, żartuję. Z tym ślubem z pewnością nikt się nie dowie. Ja swoje życie prywatne od trzech lat całkowicie trzymam z dala od show-biznesu, co jest dla mnie kompletną nowością
Gessler skomplementowała w trakcie rozmowy Rabczewską, zapewniając ją, że mężczyźni szaleją na jej punkcie, a o zdjęcie z piosenkarką poprosi nawet mąż restauratorki. To skłoniło Dodę do smutnej refleksji, że wszyscy mężczyźni w jej życiu "traktowali ją jak trofeum". Podkreśliła też, że sława zabrała jej "możliwość prawdziwej, bezinteresownej miłości".
No właśnie to jest problem wszystkich kobiet takich jak ja, że mężczyźni traktują je jak trofea i szaleją na ich punkcie przez takie stereotypowe spojrzenie na nie, natomiast w ogóle nie doceniają i nie kochają jak kobiety. I później wchodząc w takie relacje, kochając Dodę, zaczynają bać się Dody i jej nienawidzić, a nigdy nie dostrzegają Doroty i nigdy jej za to nie docenili (…) Sława zabrała mi możliwość prawdziwej, takiej bezinteresownej miłości
Myślicie, że Dorotę jeszcze czeka "prawdziwa, bezinteresowna miłość"?