Dokonała korekty płci, a potem zapragnęła zmienić się w SMOCZYCĘ. Usunęła NOS i USZY, wydając na operacje FORTUNĘ (ZDJĘCIA)
Tiamat Legion Medusa przed laty stwierdziła, że jest smoczycą. Na operacje plastyczne, które miały upodobnić ją do gada, wydała już fortunę. Zobaczcie tylko, jak wyglądała jej przemiana.
Tiamat Legion Medusa to wyjątkowo barwna postać, jednak jej życie nie zawsze było kolorowe. Amerykanka przyszła na świat jako Richard Hernandez. W wieku pięciu lat została porzucona przez rodziców na pustyni. Była także ofiarą przemocy seksualnej. Gdy dorosła udało jej się pokonać przeciwności losu i zdobyć prestiżowe stanowisko wiceprezesa w jednym z największych banków w Stanach Zjednoczonych.
ZOBACZ TAKŻE: Influencerka aspiruje do posiadania NAJWIĘKSZYCH POŚLADKÓW na świecie. Na operacje wydała już pół miliona złotych
W wieku 53 lat Amerykanka dowiedziała się, że jest nosicielką wirusa HIV. To właśnie wtedy postanowiła zmienić całe swoje życie i zdecydowała się na korektę płci. To był dopiero początek wielkiej metamorfozy, która dziś jest jej znakiem rozpoznawczym.
Maja Hyży mówi o swojej rzadkiej chorobie. W trudnych chwilach mogła liczyć na wsparcie Grzegorza?
Z czasem Medusa zrozumiała, iż nie chce identyfikować się już dłużej z gatunkiem ludzkim. Wówczas przeobraziła się w smoczycę.
Wierzę, że jestem prawdziwym reptidem, pół człowiekiem, pół gadem - wyznała, cytowana przez "Daily Star".
Amerykanka chciała być jak smoczyca
Od kilku lat "kobieta smok" ochoczo prezentuje efekty swojej imponującej metamorfozy w mediach społecznościowych. Amerykanka przeszła szereg rozmaitych operacji, które miały za zadanie upodobnić ją do smoka. Wykonano u niej m.in. rozdwojenie języka czy specjalny zabieg skaryfikacji ciała.
Medusa zdecydowała się również na chirurgiczne usunięcie uszu, nosa czy niektórych zębów. Nie mniej efektowne są pokrywające ciało tatuaże oraz wszczepione na głowie implanty, które mają imitować rogi. Warto dodać, iż cała metamorfoza w smoczycę nie należała do najtańszych, albowiem wyniosła ją ok. 60 tysięcy dolarów, czyli prawie 300 tysięcy złotych. Według najnowszych medialnych doniesień Medusa ma także w planie penektomię.
Udana metamorfoza?