Dominika Serowska i Marcin Hakiel niedawno ogłosili, że spodziewają się drugiego dziecka. Para w środę zagościła na kanapie śniadaniówki, gdzie opowiadali o powiększeniu rodziny. W trakcie rozmowy Dominika Serowska przyznała, że nie myślała o kolejnym dziecku: "Ja naprawdę głównie się śmieję, że ja nie planowałam tego drugiego dziecka, ale on zaplanował jednak, więc obawiam się, co będzie dalej".
Wtedy do dyskusji włączył się Marcin Hakiel, który rzucił odrażającą uwagę o metodach planowania potomstwa. Tancerz przed kamerami podzielił się swoim osobliwym "sposobem" na powiększenie rodziny.
Są takie metody, że te systemy zabezpieczające się tak przekłuwa. Ciach i masz!
Słowa tancerza błyskawicznie poniosły się w sieci i wywołały oburzenie dr Joanny Machlańskiej, prawniczki specjalizującej się w prawie karnym. Ekspertka w ostrych słowach skrytykowała celebrytę, a do tej krytyki dołączyła także... jego własna partnerka, Dominika Serowska.
Dominika Serowska odchudza siebie i Marcina Hakiela: "Jeszcze 5, 10 kilogramów". Zdradziła na jakiej jest diecie
Dominika Serowska komentuje mądrości swojego ukochanego Marcina Hakiela
Dr Joanna Machlańska błyskawicznie zareagowała na oburzający żart Hakiela.
Panie Marcinie, to jest przestępstwo
Prawniczka przytoczyła konkretny artykuł z Kodeksu karnego i precyzyjnie wyjaśniła, dlaczego takie zachowanie jest niedopuszczalne, absolutnie niemoralne i... zabronione prawnie.
Dominika Serowska, partnerka tancerza i matka jego dzieci, została zapytana przez Plotka, co sądzi o zaistniałej sytuacji i czy może odnieść się do słów partnera. Celebrytka nieoczekiwanie dała do zrozumienia, że zgadza się z dr Machlańską, choć jednocześnie próbowała odrobinę wybronić ukochanego.
Rozumiem reakcję pani prawnik i też zgadzam się, że jest to przestępstwo. Natomiast możecie być spokojni, w przypadku Marcina był to jedynie niefortunny żart
Jak myślicie, Marcin miał w domu avanti za swój wyskok?
Zobacz: Marcin Hakiel błysnął z rana w "PnŚ": "Nie rozumiem mody, że ludzie zamiast dzieci TO PSY MAJĄ"