Nie jest tajemnicą, że działalność w show-biznesie jest dla wielu jedynie wstępem do zarabiania prawdziwych pieniędzy. To nie z wizyt na ściankach znani i lubiani fundują sobie luksusowe życie, lecz ze współprac i intratnych biznesów, które są dla nich zabezpieczeniem na przyszłość. Tak jest chociażby w przypadku Skolima, który oferuje m.in. noclegi nad morzem.
Dorota Gardias zaprasza do "Gardiasówki"
Kolejną osobą, która zadbała o finanse w przypadku rychłego końca kariery w show-biznesie, jest Dorota Gardias. Prezenterka stworzyła w Chlewiskach na Roztoczu "Gardiasówkę", czyli gospodarstwo agroturystyczne, w którym można przenocować w otoczeniu natury. W środku na gości czeka wystrój w stylu boho i na pewno będzie to spoko opcja dla tych, którzy chcą na chwilę uciec od wielkomiejskiego zgiełku.
Są miejsca, do których wraca się sercem - Gardiasówka na Roztoczu jest jednym z nich. Przyjedź po zapach siana, szum lasu i beztroskie chwile, które przypominają najpiękniejsze wakacje z dzieciństwa
Dorota Gardias szczerze o opiece naprzemiennej nad córką. Czy Edyta Herbuś "wtrąca się" w wychowanie Hani?
Pozostaje więc jeszcze kwestia ceny. Wcześniej informowaliśmy, że u Skolima za dwie noce w pokoju dwuosobowym z balkonem należy wyłożyć około 1119 zł w ofercie bezzwrotnej, a pokój trzyosobowy to koszt w granicach 2382 złotych. W przypadku "Gardiasówki" najem dotyczy minimum dwóch nocy i pod koniec sierpnia chętni będą musieli za to zapłacić 2055 złotych.
Jest więc nieco drożej niż w pierwszej z opcji u Konrada, ale i standard jest nieco inny, bo każdy ma inne potrzeby. Co istotne, w przypadku dobytku Doroty Gardias jako udogodnienia wymienione są chociażby sauna, prywatny basen, wanna z hydromasażem czy taras, a na miejscu są aż cztery miejsca do spania - trzy łóżka podwójne i rozkładana sofa. Sądząc po opiniach na jednym ze znanych serwisów do rezerwacji noclegów, goście byli do tej pory bardzo zadowoleni z pobytu.
Skusilibyście się?