Dorota Gardias świętuje 20 LAT w TVN, publikując zdjęcie z pierwszego dyżuru, a fani martwią się: "Czy to znaczy, że ODCHODZISZ?" (FOTO)
W poniedziałek, 15 czerwca, Dorocie Gardias minęły dwie dekady w TVN. Z tej okazji prezenterka podsumowała pracę w stacji i opowiedziała o planach na przyszłość. Z powodu sentymentalnego wpisu internauci zaczęli martwić się, że 45-latka odchodzi z pracy. Pamiętacie, jak zaczynała?
Dorota Gardias to niewątpliwie jedna z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek w naszym kraju. W związku z imponujący stażem w mediach już jakiś czas temu awansowała do rangi gwiazdy z prawdziwego zdarzenia. Jak każda szanująca się znana twarz 45-latka prowadzi social media. Na Instagramie, gdzie śledzi ją ponad 250 tysięcy osób, można oglądać zarówno zawodowe, jak i prywatne poczynania dziennikarki.
Dorota Gardias o związku z mężczyzną z branży piłkarskiej. Dlaczego nie pokazuje go w sieci?
Dorota Gardias świętuje jubileusz w TVN
To właśnie za pośrednictwem popularnego serwisu poinformowała w poniedziałek, że właśnie mijają jej dwie dekady w TVN. Z tej okazji opublikowała mnóstwo zdjęć z pracy, w tym kilka archiwalnych kadrów. Pokazała m.in. pochodzącą z 2006 roku fotografię ze swojego pierwszego dyżuru jako pogodynka.
#JUBILEUSZ. 20 lat... Kiedy to minęło? - zaczęła w obszernym wpisie, następnie podsumowując pracę w stacji.
Patrzę wstecz i czuję przede wszystkim ogromną wdzięczność. Za ludzi, których spotkałam na swojej drodze. Za przyjaźnie, za wsparcie, za dobre słowo i za to, że każdego dnia mogłam robić to, co naprawdę kocham. To były lata pełne niezwykłych przygód. Setki kilometrów w trasie, niezapomniane wyjazdy, wschody słońca, wielkie emocje i wyzwania, które nieraz wydawały się niemożliwe do zrealizowania. "Taniec z Gwiazdami", "Mask Singer", "Azja Express" i wiele innych projektów, które na zawsze zostaną w moim sercu - pisała, wymieniając programy, w których miała okazję występować.
Poświęciła także kilka słów swoim współpracownikom.
Ale największą wartością tej drogi byli i są ludzie. To dzięki Wam przez te wszystkie lata czułam się nie jak w pracy, ale jak w rodzinie. I za to jestem najbardziej wdzięczna. Dziękuję wszystkim redakcjom, z którymi miałam zaszczyt współpracować i współpracuje - TVN24, Dzień Dobry TVN, TVN Meteo oraz całej rodzinie TVN. Dziękuję za zaufanie, za wspólne marzenia i za odwagę, by ciągle sięgać po więcej - czytamy.
Dorota poruszyła temat planów na przyszłość.
A co przede mną? Nie wiem. Ale wiem jedno - mam ogromny apetyt na kolejne przygody, nowe wyzwania i następne historie, które będziemy tworzyć razem. Bo jeśli te 20 lat nauczyło mnie jednej rzeczy, to tego, że najpiękniejsze dopiero może nadejść. Dziękuję z całego serca - skwitowała.
Dorota Gardias kończy przygodę z TVN?
Pod postem pojawiło się mnóstwo serdecznych komentarzy. Niektórzy jednak mylnie odebrali wpis jako pożegnanie z TVN.
Dorotka, czy to znaczy, że odchodzisz? - zapytała jedna z internautek.
Nie! To jubileusz, kochani - wyjaśniła prezenterka.
Wrzuciła też nagranie, na którym podkreśliła, że nie kończy przygody ze stacją.
Nie, nie odchodzę z TVN, ani z TVN24. (...) Absolutnie się nie żegna, wręcz przeciwnie. (...) Czekam na kolejny wyzwania, od TVN oczywiście. (...) Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie jeszcze bardzo długa - uspokoiła.
Odetchnęliście z ulgą?
Przypominamy: Tak wygląda wiejski dom Doroty Gardias: duża altana, oczko wodne i STODOŁA, w której można spać na sianie