Dorota z "Żony dla Polaka" potwierdza, że z Marcinem nie wyszło. A on komentuje: "OMIJAJĄC DRAMY TVP, spędziłem fajny czas"
To koniec 2. edycji "Żony dla Polaka". W finale pokazano, jak Dorota umawia się na spotkanie z Marcinem, który wcześniej odszedł z programu. Teraz po emisji ostatniego odcinka serii obie strony zabrały głos.
Za nami finał 2. edycji "Żony dla Polaka". W ostatnim odcinku serii Dorota odprawiła pozostałych uczestników do domu i poleciała do ojczyzny na spotkanie z Marcinem, który wcześniej dobrowolnie wycofał się z walki o jej względy. Z randki wynikało, że między nimi chyba jednak zaiskrzyło.
Dorota i Marcin komentują finał "Żony dla Polaka"
Choć teoretycznie to, czy Dorota i Marcin są razem, powinno pozostać tajemnicą aż do finału, to o nowym związku mężczyzny media informowały już kilka tygodni temu. Teraz uczestnicy show zabrali głos na instagramowych profilach i jedynie potwierdzili to, o czym wszyscy pisali już jakiś czas temu - nie wyszło.
Dziękujemy za wszystkie wiadomości i gratulacje. Finał był prawdziwy. Dziś nie jesteśmy razem. Życie i odległość napisały swój scenariusz. Trzymamy za siebie kciuki i idziemy dalej z wdzięcznością
Tak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?
Kilka słów dodał od siebie również Marcin. On z kolei deklaruje, że pozostali przyjaciółmi i nadal mają kontakt.
To, co wydarzyło się między nami, to czysty flow. Od pierwszej minuty nadawaliśmy na tych samych falach, a ta niesamowita chemia i zrozumienie bez słów sprawiły, że praca przy programie była czystą przyjemnością. Taki kontakt to rzadkość! Pamiętajcie, że program był kręcony w okresie letnim. Ja i Dorota zostaliśmy przyjaciółmi. Mieliśmy fajny czas i z tego się cieszymy. To nasza wspólna decyzja, a rezta to już nasza prywatna sprawa - was nie dotyczy. Mamy stałe łącze oraz wspólne wibracje.
Nie jest tajemnicą, że Marcin nie był zachwycony tym, jak pokazano go w "Żonie dla Polaka". To zresztą z tego powodu odpuścił dalszy udział w programie po pamiętnej dramie. Nie powinny więc dziwić jego ostatnie słowa, w których napomknął o "dramach TVP"...
Tak było. Omijając dramy TVP, spędziłam w Kanadzie fajny czas i dziękuję Dorocie za zaproszenie. Te piękne chwile zostaną w mojej pamięci na zawsze. Reszta jest już nasza.
Żałujecie, że jednak nie są razem?