Dramat Stanka: "Mówiono na mnie Jerzy Urban. Przyklejałem sobie uszy taśmą!"

"Myślałem, że mi przyrosną, miałem bardzo odstające uszy. Wracałem do domu z płaczem".

Leszek Stanek raczej nie należy do grona osób szczególnie znienawidzonych w show biznesie. W Azja Express był jednym z najbardziej lubianych uczestników. Okazuje się jednak, że również spotyka się z hejtem. Jak sobie z nim radzi? W rozmowie z www.przeAmbitni.pl zdradza swój sposób na hejterów. Opowiedział też o dramacie z dzieciństwa. Zobaczcie.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą