Kamila Sellier podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie doznała groźnego wypadku. Podczas wyścigu na 1500 metrów Polka upadła i została uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek.
Największa "diva" igrzysk. Dość mają jej nawet Holendrzy
Polka trafiła do szpitala, gdzie wykonano tomografię komputerową. Wynik badania pokazał niewielkie złamanie. Sellier musiała przejść zabieg ponownego otwarcia rany z powodu znacznej opuchlizny oka.
Kamila Sellier pokazała zdjęcie po wypadku
Mimo obrażeń, 25-letnia Kamila Sellier zachowuje pozytywne nastawienie. Ze szpitalnego łóżka podzieliła się zdjęciem, na którym uśmiecha się do fanów i przesyła im serduszko - pokazując, że mimo dramatycznego wypadku nie traci optymizmu.
Wiem, że to zdjęcie kiedyś mi przypomni, że jestem silniejsza niż mi się wydaje. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i daję znać, że mam się całkiem dobrze #dziękuję