Dumny Rafał Brzoska chwali się DOROSŁĄ CÓRKĄ i jej sukcesem: "Nie chce korzystać z mojego kapitału jako inwestora"
Rafał Brzoska nieoczekiwanie opublikował nagranie z udziałem córki. Biznesmen pochwalił się sukcesem Wiktorii, która jest owocem jego zakończonego rozwodem małżeństwa z Anną Izydorek
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska tworzą aktualnie jeden z bardziej rozpoznawalnych duetów polskiego show biznesu. Założyciel InPostu co prawda nie ma takiego doświadczenia w branży medialnej jak jego żona, świetnie się w niej odnajduje. Para umiejętnie łączy dzielenie się swoim udanym życiem prywatnym z imponującą działalnością społeczną. Małżeństwo nierzadko zrzesza przy swoich inicjatywach znane twarze.
Omena i Rafał poza wspólnym synem Vincentem, mają także pociechy z poprzednich związków. Była pogodynka - córkę Vanessę, zaś biznesmen dwie córki będące owocem małżeństwa z Anną Izydorek. Choć para stara się strzec swojego życia prywatnego, raz na jakiś czas zdarza im się w tej kwestii nieco otworzyć.
Córka Rafała Szatana już dubbinguje! Czy dzieci osób znanych mają łatwiej w show biznesie? "Jest im trochę trudniej"
Rafał Brzoska pokazał córkę. Pochwalił się jej sukcesem
Brzoska dotychczas nie publikował w sieci materiałów z latoroślami. Sporym zaskoczeniem jest więc jego najnowszy post. Milioner pokazał w nim córkę Wiktorię. Okazuje się, że miał ku temu ważny powód. 48-latek pochwalił się bowiem jej sukcesem.
Dziś wpis z serii: dumny tata mode on. Moja córka, Wiktoria Brzoska, ze swoim startupem #TherAlign i współzałożycielami Julią Wojtyczek i Piotrem Józefowem, dostała się do TOP 6 finału programu inkubacyjnego Innovations Hub Foundation - spośród ponad 350 projektów - napisał na Instagramie, dodając:
Na dodatek ich zespół zgarnął nagrodę specjalną funduszu inCredibles Sebastiana Kulczyka, który wspiera najbardziej perspektywiczne młode firmy w Polsce.
Rafał zaznaczył, że w żaden sposób nie przyczynił się do osiągnięcia pociechy.
(...) Najbardziej jednak podziwiam samą Wiktorię. Bardzo ambitnie podeszła do projektu i... nie chce korzystać z mojego kapitału jako inwestora. Chce zbudować swój startup w pełni niezależnie, pozyskując finansowanie z rynku. Trzymam kciuki za jej fundraising i cały zespół - a jako tata po prostu pękam z dumy - oznajmił podekscytowany.
Na koniec podsumował:
Młodzi polscy przedsiębiorcy mają odwagę, kompetencje i globalne ambicje. Naszą rolą, starszego pokolenia founderów i inwestorów, jest mądrze wspierać, ale nie wyręczać.
Zobaczcie. Wiktoria jest podobna do swojego przedsiębiorczego taty?