Edyta Górniak miała zagrać GŁÓWNĄ ROLĘ w kinowym hicie. Manuela Gretkowska ujawniła po latach kulisy ich pracy: "To była POMYŁKA"

Wyobrażacie sobie Edytę Górniak wcielającą się w skrajnie kontrowersyjną bohaterkę "Szamanki"? Okazuje się, że reżyser Andrzej Żuławski naprawdę miał taki plan. Manuela Gretkowska po wielu latach wyjawiła szczegóły ich niedoszłej współpracy, nie szczędząc złośliwości wokalistce.

Gretkowska nie widziała w Edycie Górniak potencjału aktorskiegoManuela Gretkowska nie widziała w Edycie Górniak potencjału aktorskiego
Źródło zdjęć: © KAPiF, YouTube
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Edyta Górniak w połowie lat 90. rozbiła bank na Eurowizji, ustanawiając niepobity do dziś rekord w historii naszego udziału w konkursie. Przed młodziutką, zaledwie 22-letnią wówczas piosenkarką momentalnie otworzyły się drzwi do wielkiej kariery. Wytwórnie fonograficzne prześcigały się w propozycjach lukratywnych kontraktów, a na stanowisko jej managera ustawiały się kolejki chętnych. Nikt wówczas nie przypuszczał, że wschodząca gwiazda jeszcze kilka lat wcześniej przeżywała piekło w rodzinnym domu.

Po wielu latach wyszło na jaw, że w gronie jej wielbicieli był też reżyser i scenarzysta filmowy Andrzej Żuławski. Twórca "Szamanki", jednego z najbardziej kontrowersyjnych obrazów w historii polskiego kina, zaangażował do głównej roli nieznaną wcześniej publiczności Iwonę Petry. Rola w dramacie (i to nie tylko pod względem gatunkowym) okazała się tak obciążająca psychicznie, że niemal zupełnie zniknęła z show-biznesu. Kulisy wyboru obsady były dotychczas owiane tajemnicą. Tymczasem okazało się, że w gronie kandydatek do roli tytułowej znajdowała się właśnie Edyta Górniak.


WIDEO
Edyta Górniak o początkach samotnego macierzyństwa: "Musiałam pożyczać pieniądze na jedzenie"


Edyta Górniak miała szansę na dużą rolę u boku Bogusława Lindy

Tę zaskakującą ciekawostkę wyjawiła scenarzystka filmu Manuela Gretkowska, która zagościła w podcaście portalu Kozaczek.pl. Jak przyznała, pomysł obsadzenia piosenkarki był wyłączną inwencją Żuławskiego, któremu - jej zdaniem - brakowało wyczucia psychologicznego. Pisarka od początku wiedziała, że wrażliwa Górniak nie udźwignie tak skrajnie różniącej się od niej postaci "Włoszki". Spostrzegła też, że wymagałoby to od niej przełamania wszelkich tabu, w tym również cielesnych.

Edyta wtedy zaśpiewała na Eurowizji. On widział w niej talent. Na pewno miała, no wiesz, żeby śpiewać, musisz mieć talent. Widział w niej talent, urodę. Myślał, że jest bardzo odważna

- tłumaczyła w wywiadzie.

Ostatecznym dowodem na to, że wizja reżysera była odklejona od rzeczywistości, miała być reakcja samej Edyty Górniak. Gretkowska zdradziła, że zamiast wejść w mroczny świat scenariusza, artystka miała skupić się na prozaicznych, nie mających nic wspólnego z pracą aktorską detalach.

Edyta to nie jest ta osoba. Edyta spytała, w jakim sweterku będzie występowała. No to trzeba było pójść na całość. To była pomyłka, a Iwona Petry była strzałem w dziesiątkę pod każdym względem. Nie ten kraj, nie ten moment i tak to wyszło. Bardzo żałuję

- podkreśliła.

Żałujecie, że nie zobaczyliście Edzi w pikantnych scenach?

Manuela Gretkowska w wywiadzie dla Kozaczka
Manuela Gretkowska w wywiadzie dla Kozaczka © YouTube
Edyta Górniak
Edyta Górniak © AKPA | Paweł Wrzecion
Manuela Gretkowska
Manuela Gretkowska © East News | Jakub Kamiński
Edyta Górniak
Edyta Górniak © AKPA | Jacek Kurnikowski
Manuela Gretkowska
Manuela Gretkowska © East News | Piotr Fotek
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą