Eliza Trybała poddała się PLASTYCE POWIEK! Zainspirowała się znaną koleżanką: "Miała dokładnie ten efekt, który chciałam uzyskać"
Eliza Trybała po raz kolejny poszła pod nóż. Ukochana Trybsona tym razem podrasowała sobie powieki. O zabiegu opowiedziała na Instagramie.
Nie da się nie zauważyć, że gwiazdy nieemitowanego już "Warsaw Shore" mają słabość do medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. W efekcie większość uczestników kontrowersyjnego show MTV zupełnie nie przypomina siebie sprzed lat.
Znaczną metamorfozę przeszła także Eliza Trybała. Ukochana Pawła "Trybsona" Trybały poddała się m.in. korekcie nosa i operacji zmniejszenia biustu.
Eliza i Trybson wbijają szpilę Schreiber! Zdemaskowali (?) jej wypłatę z "Królowej Przetrwania": "Mogłaby za to kupić rower"
Eliza Trybała poprawiła powieki. Oto powód
Ostatnio 32-latka poinformowała, że zdecydowała się na kolejną poprawkę - popularną ostatnio wśród celebrytek plastykę powiek. Mama Victorii i Kornelii nie omieszkała oczywiście wszystkiego zrelacjonować na Instagramie. Elizka pokazała się obserwatorom niedługo po zabiegu, w związku z czym w oczy rzucały się jej zaczerwienione i częściowo zabandażowane powieki. Już na wstępie wyjaśniła, dlaczego poddała się operacji. Okazuje się, że zainspirowała ją koleżanka z "Królowej przetrwania".
(...) Po pierwsze, nigdy w życiu bym się na to nie zdecydowała, gdyby nie to, że zobaczyłam efekty, jak ładnie wygląda Kasia Nast po plastyce powiek. Wyglądała dokładnie tak i miała dokładnie ten efekt, który ja chciałam uzyskać - wyjaśniła, dodając, co nie pasowało jej w jej powiekach:
Moje oczy bardzo często wyglądały na zmęczone, miałam worki pod oczami i jeszcze dowiedziałam się, że mam przepuklinę, dlatego widzicie, te dolne też są zrobione. Ja chciałam odświeżyć spojrzenie, żeby mój wzrok wyglądał na bardziej lekki, świeży, bez zmieniania rysów twarzy, bez takiego przerysowania.
Następnie zapewniła, że ból jest "do przeżycia" i zdradziła, kiedy zobaczymy pierwsze efekty zabiegu:
Na efekty trochę poczekamy, ponieważ dopiero po 10 dniach mam ściągane szwy i te plastry.
Nie możecie się doczekać?