Felicjańska rozlicza się z przyjaciółmi u "króla wizualizacji": "Odsunęli się wszyscy. Jedni odchodzili szybciej, drudzy później"

Ilona opowiada tym razem o studium psychologicznym. "Wcale się im nie dziwię. Będąc studentką studium psychologicznego rozumiem, że się przestraszyli".

Ulubionym tematem Ilony Felicjańskiej podczas udzielania wywiadów jest do opowiadania o swoim problemie z alkoholem. Ostatnio jednak szczególnie upodobała sobie temat rozliczenia z przeszłością.

Siedem lat temu Felicjańska spowodowała wypadek samochodowy. Celebrytka była pod wpływem alkoholu i próbowała uciec przed policją. Zapytana, czy wsiadłaby jeszcze raz po pijaku do samochodu, odpowiada, że… tak.

W rozmowie z "królem wizualizacji" Łukaszem Jakóbiakiem, opowiedziała o utracie przyjaciół. Celebrytka dzięki studium psychologicznemu może zrozumieć, dlaczego jej znajomi odwrócili się od niej.

Odsunęli się wszyscy. Jedni odchodzili szybciej, drudzy później. Oni się przestraszyli, wcale się im nie dziwię. Jestem w miejscu, gdzie ci ludzie nadal są. Nie chce ich tłumaczyć, będąc studentką studium psychologicznego, rozumiem, że się przestraszyli.

O tym też napisze książkę?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: 20mŁukasza/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą