Kasi Glince nie spieszy się z powrotem do pracy. Na razie cieszy się macierzyństwem i uwagę skupia na 7-miesięcznym Filipie. Kilka dni temu wybrała się z mężem, Przemysławem Gołdonem, i przyjaciółmi na kolację. Zabrali ze sobą syna. Był z pewnością zachwycony, bo wszyscy chcieli go trzymać na rękach. Po kolacji wybrali się na lody.
Glinka z dzieckiem na lodach
Wszyscy chcieli trzymać jej syna na rękach.