Gwiazda Netflixa wygrała "konkurs" na najbardziej WULGARNĄ kreację Złotych Globów. Przesadziła? (ZDJĘCIA)
"Naked dress" niezmiennie od wielu lat pozostają jednymi z najpopularniejszych wyborów, jeśli chodzi o kreacje gwiazd na czerwonym dywanie. Podczas tegorocznej gali rozdania Złotych Globów gwiazda Netflixa Justine Lupe zaprezentowała się w ryzykownej sukience.
Gwiazda Netflixa wygrała "konkurs" na najbardziej WULGARNĄ kreację Złotych Globów. Przesadziła? (ZDJĘCIA)
Złote Globy to coroczne święto kina, nazywane przez wielu "rozgrzewką przed Oscarami". Nagrody te są przyznawane przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej od 1944 roku.
O ile gala rozdania Złotych Globów od początku cieszyła się sporym uznaniem sław i fanów kina, ostatnie lata były dla organizatorów imprezy nie lada wyzwaniem. Stowarzyszenie odpowiedzialne za przyznanie nagród spotkało się z oburzeniem wśród branży - zarzucano mu m.in. korupcję oraz brak inkluzywności. Tegoroczną edycją gali okrzyknięto z kolei mianem... nudnej.
Mimo to lista gości znowu dopisała. W gronie szczęściar, którzy mogli jednak zaprezentować się w kreacjach szytych na miarę znalazła się między innymi Justine Lupe, którą możecie kojarzyć z takich seriali, jak "Sukcesja" czy netfliksowego "Nikt tego nie chce". 36-latka postarała się, żeby wszystkie oczy zwrócone były w jej kierunku. Swoją obecność na czerwonym dywanie zaznaczyła tzw. "naked dress", która choć sięgała do ziemi, zdecydowanie więcej odsłaniała, niż zasłaniała.
Udany "look"?