Na świecie nadal panuje moda na kolorowe lata 80.. Trend nieco gorzej przyjął się w Polsce, w której hulał wówczas PRL, a na półkach sklepowych świeciły pustki. W najnowszej rozmowie z serwisem Przeambitni.pl, dziennikarka Hanna Lis stwierdziła, że to, w jaki sposób dzieli się dzisiaj naród, bardzo przypomina jej zamierzchłe czasy. Jedyną rzeczą z tamtego okresu, za którą tęskni jest natomiast bliższy kontakt z drugim człowiekiem. Zdaniem prezenterki łatwiej było się komunikować, kiedy nie rozpraszały nas powstające w zatrważającym tempie nowinki technologiczne.
Hanna Lis wspomina PRL: "To był bardzo ponury okres w historii Polski"
Dziennikarka przestrzega, że retoryka stosowana przez współczesnych polityków coraz bardziej przypomina jej techniki propagandy z "czasów słusznie minionych". Ma rację?