Herbuś o liście "dilera gwiazd": "Może być nerwowo"

Tancerka nie chciała skomentować, czy kiedykolwiek była świadkiem zażywania substancji odurzających.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dawid Ozdoba wydając swoje dzieło Wieczór panieński, ukazał nieco inny obraz Edyty Herbuś, niż ta do tej pory prezentowała w mediach. Z wyznań byłego striptizera można było się dowiedzieć, że Kicia lubiła "dropsy" i do osiągnięcia poziomu szaleństwa wystarczał jej zaledwie jeden. Tancerka miała się też nie opierać przed nagrywaniem sekstaśm i wydawaniem cudzych pieniędzy. Nic dziwnego, że obecnie Herbuś stara się za wszelką cenę odciąć od dawnych "kolegów". W wywiadzie dla portalu PrzeAmbitni przyznała, że afera z "listą dilera gwiazd" nie spędza jej snu z powiek.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą