Hugh Jackman i jego nowa ukochana posyłają uśmiechy na premierze filmu. To dla niej zostawił żonę po 27 LATACH (ZDJĘCIA)
Hugh Jackman jakiś czas temu rozstał się z żoną po 27 latach wspólnego życia. Dziś jest związany z koleżanką po fachu, Sutton Foster. W środę zakochani pojawili się na premierze filmu. Na event pomaszerowali, trzymając się za ręce, a na ściance pozowali w objęciach.
Hugh Jackman i jego nowa ukochana posyłają uśmiechy na premierze filmu. To dla niej zostawił żonę po 27 latach (ZDJĘCIA)
Hugh Jackman od lat cieszy się zainteresowaniem mediów. Długo wydawało się, że w jego życiu osobistym próżno szukać skandali. Wszystko zmieniło się w 2023 roku, kiedy kolorową prasę zelektryzowała wieść o rozstaniu gwiazdora z żoną. W ubiegłym roku do sądu wpłynął rozwodowy, a aktor i Deborra-Lee Furness szybko sfinalizowali zakończenie trwającego 27 lat wspólnego życia.
Spekulowano wówczas, że powodem zakończenia związku Jackmana z żoną była jego bliska relacja z koleżanką po fachu. Plotki podsycały wypowiedzi byłej partnerki gwiazdora, która wspominała publicznie o "traumatycznej zdradzie" oraz fakt, że znana z występów na Broadwayu Sutton Foster także postanowiła zakończyć swoje długoletnie małżeństwo. Dziś aktorski duet wiedzie wspólne życie i nie stroni od brylowania na salonach. Nie mogą również narzekać na brak zainteresowania ze strony paparazzi.
W środę Hugh Jackman zjawił się na premierze filmu "Robin Hood: Koniec legendy" (The Death of Robin Hood), w którym wcielił się w postać tytułowego bohatera. Na ściance towarzyszyła mu nowa ukochana. Aktor postawił tego dnia na szary garnitur, który zestawił z czarną koszulą. Sutton Foster zadała szyku w podkreślającej sylwetkę granatowej sukience z rozcięciem na nodze. Stylizację uzupełniła szpilkami i kopertówką w tym samym kolorze.
Zakochani zostali uwiecznieni przez fotoreporterów już w drodze na event, gdy maszerowali, trzymając się za ręce. Do zdjęć pozowali w objęciach, a wcześniej aktor szarmancko wprowadził ukochaną na ściankę.
Zobaczcie, jak zaprezentowali się na ściance. Para jak z żurnala?