Internauta do Joanny Racewicz: "Co ty, kobieto, masz za sztuczny r*j?!". Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać

Joanna Racewicz opublikowała na Instagramie serię zdjęć upamiętniających jej niedawne spotkanie z przyjaciółkami. Pod postem pojawił się hejterski komentarz. Dziennikarka nie odpuściła i postanowiła publicznie rozprawić się z internautą. Dobrze mu powiedziała?

Joanna RacewiczJoanna Racewicz
Źródło zdjęć: © AKPA
Merlot

Joanna Racewicz chętnie zabiera głos w mediach społecznościowych i opowiada o życiu prywatnym. Skrzętne prowadzenie mediów społecznościowych zapewniło jej spore grono obserwujących. Na Instagramie śledzi ją już 120 tysięcy internautów, choć nie wszystkich można uznać za fanów.

Ostatnimi czasy dziennikarka opublikowała serię zdjęć. Możemy na nich zobaczyć Racewicz pozującą w białej sukni z wiankiem na głowie. We wpisie nie zabrakło również ujęć z przyjaciółkami oraz nagrań z sobotniej nocy.

Wianki. Noc Świętojańska. Sobótka. Letnie przesilenie Słońca, najkrótsza noc w roku. Magiczny wieczór u Patrycji. Jak co roku - były kwiaty, zioła, sukienki, muzyka, ogień i światło. Świętowaliśmy radość i przyjaźń. Cudownie przywitaliśmy ciepłe lato. Niech i Wam przyniesie dobro, miłość, piękno, dostatek i spokój od trosk [...] - napisała na Instagramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Racewicz: "Nie można pozwolić na to, żeby w Polsce ciąża groziła śmiercią"

Internauta w okropny sposób skomentował wygląd gwiazdy. Joanna Racewicz odpowiada

Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Nie obyło się również bez kilku mniej miłych słów, jednak jeden z internautów posunął się zdecydowanie za daleko.

Co ty, kobieto, masz za sztuczny r*j? - napisał.

Racewicz nie pozostała obojętna wobec obrzydliwego komentarza. Dziennikarka słynie z publicznego tępienia hejtu. Tym razem nie było inaczej. Gwiazda umieściła komentarz internauty w swojej relacji na InstaStory i dała do zrozumienia, co o tym sądzi.

Dawno tu nie było hejterów i chamstwa. Nie pozdrawiam i nie zapraszam więcej. Pokazuję, żeby kobiety wiedziały, z jakim człowiekiem mają do czynienia. Choć "człowiek" to tu jednak chyba określenie na wyrost - podsumowała.

Dobrze zrobiła?

Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © Instagram
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © Instagram
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © Instagram
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © Instagram
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © Instagram
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © AKPA
Joanna Racewicz
Joanna Racewicz © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą