Jan Lubomirski-Lanckoroński ujawnia swój TYP KOBIETY. Mogłaby nie pracować?
Jan Lubomirski-Lanckoroński w programie "Portret" został zapytany o to, czy jego typ wybranki to "bogata dziewczyna". Warto dodać, że przed małżeństwem z hrabianką Heleną Mańkowską żoną "polskiego księcia" była Dominika Kulczyk. Jak wybrnął?
Jan Lubomirski-Lanckoroński był bohaterem ostatniego odcinka programu "Portret", gdzie poruszył kilka frapujących wątków ze swojego życia, w tym przyjaźń z królem Karolem III i Camillą.
Jeden z najbogatszych ludzi w kraju i jego małżonka, hrabianka Helena Mańkowska, pochodzą z arystokratycznych polskich rodów. Nie jest tajemnicą, para jest też ze sobą w jakimś stopniu spokrewniona (Jan jest "wujem Heleny piątego stopnia"). Wcześniej książę związany był z Dominiką Kulczyk, z którą rozwiódł się w 2013 roku po 12 wspólnych latach.
Dyskutując z Michałem Dziedzicem, biznesmen i filantrop zmierzył się z pytaniem, czy "ma swój typ" jeśli chodzi partnerki - mowa tu o kobietach, które mają duży kapitał.
A czemu miałyby nie mieć? - zastanawiał się Jan. Po pierwsze, moja pierwsza żona miała kapitał rodziców, ok rozumiem, ale dlaczego moja druga żona miałaby mieć kapitał. Ona jest z podobnej pozycji, jak my. Mój teść to był "selfmade man" [człowiek, który sam doszedł do wszystkiego - przyp. red]. Oni wszystko stracili w okresie komunistycznym. I to była długa praca, robot we Francji mojego teścia, dojścia do jakichkolwiek pieniędzy.
Kontynuując wypowiedź, Lubomirski Lanckoroński wyjawił, co takiego przyciąga go w drugiej połówce.
Mój typ partnerek to typ przedsiębiorczy. Kogoś, kto może obracać ze mną na tych samych obrotach, które są trudne - stwierdził.
"Polski książę" opowiedział też, jakich cech nie wyobraża sobie u swojej kobiety. Zasugerował, że nie wyobraża sobie życia z kobietą, która nie pracuje.
Nie rozumiem, że ktoś chce funkcjonować, nie chcąc czegoś robić - dodał na koniec.
Dłuższy fragment programu "Portret" dostępny w nagraniu powyżej.