WAŻNE: Natalisa pogodziła się z Mają Rutkowski! "Podeszła z Krzysztofem i przeprosiła. PRĘDZEJ SPODZIEWAŁABYM SIĘ PROPOZYCJI TRÓJKĄCIKA"
W trakcie odcinka specjalnego "Królowej przetrwania" zatytułowanego "Konfrontacje" doszło do, niespodzianka, konfrontacji między Mają Rutkowski a Natalisą. Żona Krzysztofa zarzuciła młodszej koleżance, że ta się "sprzedaje", co mocno oburzyło raperkę. W rozmowie z Pudelkiem Natalisa zdradziła jednak, że Maja ją przeprosiła i razem z Krzysiem wpadnie na jej koncert.
Finał "Królowej przetrwania" za nami. Jakby jednak emocji było za mało, w nocy na Playera wpadł specjalny odcinek "Konfrontacje", w którym uczestniczki ponownie się spotykają i wyjaśniają liczne dramy z dżungli. Znów "były dymy", ale też pojednania. Stał się cud, bowiem Karolina Pajączkowska wyciągnęła rękę do Małej Ani.
Jedną z aferek rozpoczęła natomiast Maja Rutkowski, która ponownie zaczepiła Natalisę. Żona Krzysztofa już w dżungli miała problem do przyjaciółki Fagaty, osądzając ją o to, że "się sprzedaje". Na reunion było podobnie. Najpierw próbowała tłumaczyć się ze swoich słów wypowiadanych pod adresem Natalii w programie, mówiąc:
Ja byłam ciągnięta za język i niefortunnie powiedziałam, że bym nie chciała, żeby moja córka to robiła. Określiłam, że śpiewała w klubach takie teksty no i tak ubrana, z tymi gołymi pośladkami.
Kwestia "gołych pośladów" rozjuszyła Natalisę. Doszło do ostrej wymiany zdań.
Maja Rutkowski przeprosiła Natalisę
Na miejscu nagrań obecny był Piotr Grabarczyk z Pudelka. Zapytał więc Natalisę wprost, czy uwagi Mai robią na niej jakiekolwiek wrażenie. Ta odparła, że nie i ponownie zarzuciła Rutkowski hipokryzję. Co jednak najciekawsze, ujawniła, że chwilę po nagraniach Maja podeszła do niej z Krzysztofem i ją przeprosiła!
Przeprosiła mnie, prędzej bym się spodziewała jakiejś propozycji trójkącika niż tego, ale, kurde, naprawdę przeprosiła mnie, powiedziała, że może nie wszystko rozumie, że faktycznie może ta jej wypowiedź nie była okej. Też powiedziała, że jej wypowiedź była pocięta, żebym nie brała tego personalnie. No ale jednak miałam jakiś taki żal, o którym jej powiedziałam, że halo, słuchaj, no opowiadałaś mi historię, bardzo ciężkie twoje, ja płakałam razem z tobą, kilka tygodni byłyśmy w dżungli, potem miałyśmy dużo okazji, żeby porozmawiać o jakichś twoich, nie wiem, wątach do mnie i ty jedyne, co umiesz powiedzieć, to to, co powiedziałaś, czyli że, nie wiem, nie chciałabym mieć takiej córki - opowiedziała nam Natalisa.
Natalisa wbiła też Mai małą szpileczkę, wypominając jej "erotyczne" fotki wrzucane do sieci. Ostatecznie stwierdziła jednak, że na ten moment jest między nimi "okej", a Krzysztof i Maja obiecali nawet, że wpadną na jej koncert na PGE Narodowym. Zobaczcie całą rozmowę z Natalisą.