Jan Lubomirski-Lanckoroński z dumą o przyjaźni z królem Karolem III i Camillą: "To NIE SĄ ROBOTY. Korespondujemy co miesiąc" (WIDEO)
Jan Lubomirski-Lanckoroński lubi chwalić się swoimi znajomościami w wyższych sferach. W programie "Portret" opowiedział o bliskiej zażyłości z królem Karolem III i królową Camillą. Wspomniał też o skompromitowanym Andrzeju. Posłuchajcie.
Jan Lubomirski-Lanckoroński, potomek jednego z najpotężniejszych polskich rodów magnackich, jest znanym przedsiębiorcą, filantropem i osobowością medialną. "Książę" dał się poznać także za sprawą powagi, z jaką podchodzi do kultywowania tradycji i arystokratycznych wartości.
Ostatnio był gościem programu Wirtualnej Polski - "Portret". Podczas rozmowy z Michałem Dziedzicem 48-latek poruszył szereg wątków. Najchętniej opowiadał oczywiście o swojej błękitnej krwi i tym, co się z nią wiąże.
Jan Lubomirski-Lanckoroński o relacji z królem Karolem i królową Camillą
Były mąż Dominiki Kulczyk nie omieszkał wspomnieć o znajomości z brytyjską rodziną królewską. Szczególną więź ma ponoć z żoną władcy Wielkiej Brytanii.
Mam ogromną przyjemność znania króla Karola III. I to od lat - znamy się 20 kilka lat. Chyba dużo bliżej nawet jesteśmy z królową Camillą. Praktycznie korespondujemy co miesiąc przynajmniej, jeżeli nie częściej nawet - wyznał z dumą.
Jan Lubomirski-Lanckoroński o Andrzeju
Zapytany o byłego już księcia Andrzeja, nie krył zawodu.
To jest kompromitujące, straszne, tragiczne. (...) Niewinne dzieci wykorzystywane seksualnie to jest coś tak obrzydliwego, z tym trzeba walczyć i wyrywać z korzeniami. Jako ojciec trójki dzieci - dla mnie to jest nie do pomyślenia - grzmiał, podkreślając, że "na szczęście" nie poznał skompromitowanego brata Karola.
Jan wyznał, że zauważył, iż królewska para przeżywa aferę z Andrzejem.
Widać ten smutek... To są ludzie, to nie są roboty - przekonywał.
Posłuchajcie, co jeszcze miał do powiedzenia na temat najsłynniejszych royalsów.