Jan Pirowski OSTRO o udziale Daniela Martyniuka w "Nasi w mundurach": "Może wojsko będzie sposobem, który da mu jakiś KRĘGOSŁUP" (WIDEO)
Jan Pirowski, który wziął udział w pierwszej edycji programu "Nasi w mundurach", w rozmowie z Pudelkiem zdradza, co sądzi o zaproszeniu do show TTV Daniela Martyniuka. Prowadzący "Dzień Dobry TVN" uważa, że jest to być może jedyna szansa dla syna Zenka, aby zmienił coś w swoim życiu.
Wielkimi krokami zbliża się kolejna odsłona programu "Nasi w mundurach". Wiele emocji wzbudził fakt, że weźmie w niej udział Daniel Martyniuk. Krnąbrny syn wokalisty disco polo w swoich wynurzeniach publikowanych ostatnio w mediach społecznościowych nie oszczędzał nie tylko bliskich, ale także produkcji i żądał od TTV między innymi "private jeta", by dotrzeć na plan.
Zobacz także: Daniel Martyniuk ZNIENACKA zjawił się na planie "Nasi w mundurach". "Przywiozła go MAMA". Kochana Danusia?
Przy okazji ramówki TVN zapytaliśmy Jana Pirowskiego, który brał udział w pierwszej edycji formatu, co myśli o angażu Daniela do programu. W odpowiedzi prezenter przyznał, że liczy na to, że wojsko stanie się dla Daniela motywacją do zmiany.
Jeśli miałbym rzeczywiście powiedzieć o angażu Daniela w telewizji, to ten program "Nasi w mundurach" jest chyba najlepszym, co może mu się przytrafić. Jeśli różne pomysły na jego zmianę wewnętrzną się nie powiodły, próbowali rodzice, podejrzewam znajomi, była partnerka, czy już obecna, to być może wojsko będzie tym sposobem, który da mu jakiś kręgosłup albo wzmocni ten kręgosłup, który ma. Być może to jest jedyne narzędzie. Być może nie, ale na tym etapie tonący brzytwy się chwyta. Życzę mu, żeby ten program zmienił go wewnętrznie albo był przyczynkiem do tej zmiany
Jan zdradził nam także, że współczuje Danielowi i opowiedział o tym, jakie osoby jego zdaniem powinna pokazywać telewizja. Zobaczcie całą rozmowę w nagraniu powyżej.
W redakcji Pudelka od niedawna. Z wykształcenia i pasji kulturoznawczyni. Uwielbia celebryckie przepychanki, zwłaszcza takie, w których gubią się sami zainteresowani. Pisze też o drama(tach) wystawianych na deskach polskich teatrów. Prywatnie zaczytuje się w kryminałach, jest skarbnicą nieśmiesznych memów i nadużywa słowa "totalnie". TEST2