Janja Lesar deklaruje chęć ZAMIESZKANIA z Kasią Zillmann: "Lubię być z kimś, opiekować się drugą osobą"
Janja Lesar publicznie przyznała, że nie ma w tym momencie stałego miejsca zamieszkania. Nie pogardziłaby jednak dzieleniem lokum ze swoją nową przyjaciółką. Myślicie, że Zillmann przyjmie ją z otwartymi ramionami?
Chyba nikt nie przypuszczał, że jesienny sezon "Tańca z Gwiazdami" zapoczątkuje tak bliską przyjaźń Katarzyny Zillmann i Janji Lesar występujących w pierwszej w historii polskiej edycji parze kobiecej. Pikanterii dodaje fakt, że obie panie w niemal identycznym czasie zakończyły swoje relacje uczuciowe. Pomimo tego wciąż nie są w stanie określić uczucia, jakie połączyło je na najsłynniejszym parkiecie w Polsce.
Doświadczona choreografka korzysta na całego ze swoich 5 minut popularności. Nie tylko odwiedza programy śniadaniowe i studia podcastów, ale też błyszczy u boku wioślarki na różnych uroczystościach. Niespełna dwa tygodnie temu Janja zadebiutowała na Gali Mistrzów Sportu, gdzie musiała zmierzyć się z dość niewygodnym pytaniem o status związku. Podczas najnowszej rozmowy z Mateuszem Szymkowiakiem poczuła się zdecydowanie bardziej komfortowo, o czym najlepiej świadczy jej wylewność.
Zillmann i Lesar wprost o pocałunku: "Zdecydowałyśmy, że będzie dłużej". Czy dziewczyna Kasi zaakceptowała ten pomysł?
Katarzyna Zillmann przygarnie przyjaciółkę pod swój dach?
Tancerka wyznała, że jej relacja z Kasią nie tylko wykroczyła poza ramy tanecznego show, ale też stała się ważnym elementem jej codziennego życia. Pomimo pielęgnowania więzi nie zdecydowały się jeszcze na żaden poważniejszy krok. Z tego właśnie powodu Słowenka dopuszcza możliwość, że "będzie trzeba spakować walizki i pójść do mamy". Przepytujący ją dziennikarz Świata Gwiazd drążył temat, próbując ustalić, czy zamieszkały razem po finale.
Teraz tak się miotam między różnymi domami. Muszę sobie to jeszcze uporządkować
Janja Lesar nie ukrywa, że chciałaby jeszcze bliżej poznawać swą partnerkę z programu. Wyraźnie zasygnalizowała, że jest gotowa w każdej chwili przenieść się do jej mieszkania.
Chcę bardzo. Ja nie chcę mieszkać sama tak na dłuższą metę. Lubię być z kimś, dlatego też tańczę taniec towarzyski. W tandemie czuję się o wiele lepiej i pewniej. Ja też lubię się opiekować drugą osobą
Myślicie, że po wysłuchaniu rozmowy Zillmann ulegnie tej sugestii?