Jarosław Sellin, goszcząc w programie "Tłit", skomentował zaangażowanie Donalda Tuska w wybory. Gość Marka Kacprzaka podkreślił, że to właśnie były premier dzieli Polaków, a nie Jarosław Kaczyński. Sellin dodał, że Tusk od 2005 roku, po podwójnej przegranej, próbuje budować swoją pozycję przez napuszczanie na siebie Polaków. Dodał, że polityk wprowadza do politycznej atmosfery "agresywne toksyny".
Jarosław Sellin: "To Donald Tusk dzieli, nie Jarosław Kaczyński"
"Uznał widocznie, że twarda walka polityczna powinna polegać na tym, żeby rozbijać wspólnotę, prowokować".