23-letnia Jenna Ortega należy dziś do najgłośniejszych nazwisk w Hollywood, a światową rozpoznawalność zapewniła jej rola w mrocznym serialu "Wednesday". Jej droga do tego momentu zaczęła się jednak dużo wcześniej: jako dziewczynka pojawiała się w produkcjach dla młodszej widowni, m.in. związanych z Disney Channel. Jak sama przyznaje, szybkie wejście w branżę wiązało się dla niej z dużymi kosztami.
W wywiadzie dla "Esquire" aktorka opowiadała o swoich pierwszych doświadczeniach na profesjonalnych planach. Podkreślała, że jako dziecko bardzo pilnowała, by nie sprawiać ekipie najmniejszych trudności i funkcjonowała w trybie maksymalnej koncentracji. Z jej relacji wynikało też, że opowieści o trudach życia dziecięcych aktorów nie biorą się znikąd.
WIDEOScenarzyści nowego "Rancza" NIE UŚMIERCĄ bohatera Pawła Królikowskiego. Cezary Żak: "Kusy zaistnieje w jakiś sposób"
Jenna Ortega głodziła się na planie
Najwięcej emocji wzbudził opis tego, jak w praktyce wyglądało jej "pełne skupienie". Ortega przyznała, że w obawie przed etykietą problematycznej dziecięcej gwiazdy potrafiła ignorować podstawowe potrzeby organizmu. Wspominała, że nie prosiła nawet o wodę, a zdarzało się, że przez cały dzień nie jadła i nie piła, bo zależało jej wyłącznie na tym, by nikomu nie przeszkadzać. Z dzisiejszej perspektywy oceniała, że mogło to być błędem i dowodem na to, jak mało wtedy o siebie dbała.
Nie prosiłam nawet o łyk wody. Mogłam cały dzień nic nie jeść, nie pić i tak dalej, bo tak bardzo zależało mi na tym, by nikomu nie zawadzać. Może to był mój błąd, że tak naprawdę w ogóle o siebie nie dbałam - mówiła w rozmowie z "Esquire".
Tak skrajne podejście łączyła ze swoją determinacją. Ortega mówiła, że marzenie o aktorstwie pojawiło się u niej po tym, jak zobaczyła na ekranie Dakotę Fanning. Gdy miała siedem lat, powiedziała rodzicom, że chce grać w filmach. Choć początkowo dorośli zbagatelizowali ten pomysł i zareagowali śmiechem, ona potraktowała to jako dodatkowy impuls. Podkreślała też, że nie przestawała dążyć do celu, bo jest wyjątkowo uparta.
Wygląd Jenny Ortegi zaniepokoił fanów
Dziś aktorka pracuje z czołowymi reżyserami w Hollywood, a w najbliższym czasie ma pojawić się m.in. w filmie science fiction "Klara i słońce", opowiadającym o androidzie, który ma zaprzyjaźnić się z nastolatką, oraz w widowisku "The Great Beyond". Ortega zaznaczała, że praca na takich planach daje jej dużo satysfakcji, a po latach w branży czuje się wreszcie swobodnie.
Mimo ugruntowanej pozycji nie znika jednak presja związana z publiczną oceną. Po publikacji nagrania z wywiadu w internecie pojawiło się wiele zaniepokojonych komentarzy. Użytkownicy mediów społecznościowych zwracali uwagę na bardzo szczupłą sylwetkę aktorki, co dodatkowo podbiło emocje wokół jej wyznania.