Joanna Krupa o urazie do zabiegów odmładzających: "Lasery ZNISZCZYŁY mi twarz"
Joanna Krupa od lat zachwyca urodą. Ostatnio celebrytka zdecydowała się ujawnić sekret swojego lica. Nie ukrywała, że ma złe doświadczenia m.in. z zabiegami na twarz. Wspomniała również o Ozempicu.
Joanna Krupa z show-biznesem związana jest od lat. Obecnie funkcjonuje głównie w rozjazdach pomiędzy Polską a USA. Podczas wizyt nad Wisłą celebrytka chętnie pojawia się na różnych eventach. To dla niej dobra okazja, aby nieco poopowiadać rodakom o swoim barwnym życiu. Ostatnio, w trakcie jednego z wywiadów, Joanna podzieliła się refleksją o wychowaniu córki.
Joanna Krupa ujawnia sekret swojego lica
W trakcie innej rozmowy gospodyni "Top Model" zdecydowała się opowiedzieć o swoich urodowych rytuałach. Joanna ma już własny przepis na piękną cerę. Codziennie funduje twarzy zimne kąpiele.
Codziennie robię ten taki cold punch na twarzy, że lód z wodą, dużo kremu, bo ja mam suchą skórę. Podobno trzeba robić to trzy razy. Ile tam się wytrzyma? Ja gdzieś tak może 10, 15 sekund za każdym razem i trzy razy co rano to robię
ZOBACZ TAKŻE: Joanna Krupa PIERWSZY RAZ o relacji z Dominikiem Tarczyńskim: "Mam różnych PRZYJACIELI"
Krzysztof i Maja Rutkowscy w "Parometrze"
Krupa przyznała też, że nie korzysta już z medycyny estetycznej. W kwestii zabiegów na twarz wyjątek robi dla osocza. Celebrytka w trakcie wspomnianej rozmowy nie ukrywała, że ma złe doświadczenia z innymi metodami, szczególnie laserem.
Teraz tylko właśnie woda ta zimna lodowata. No i osocze tak naprawdę wiesz, myślę, że to jest takie co działa i i jest tak naprawdę naturalne, zdrowe. Nie chcę żadnej chemii, takich rzeczy i lasery naprawdę kiedyś mi bardzo zniszczyły twarz. Zrobiły tak, że ludzie się pytali: "Jejku jak dużo schudłaś". Ja mówię: "Nie, nie schudłam, tylko tusz na twarzy mi to zjadło. Lasery, broń boże, żeby dziewczyny nie robiły, bo to jest "big bullshit"
Joanna Krupa jest przerażona Ozempiciem
W ostatnim czasie coraz więcej znanych i lubianych twarzy dumnie prezentuje efekty swoich imponujących metamorfoz. Nie jest natomiast żadną tajemnicą, że w świecie show-biznesu prawdziwą furorę robi słynny lek na cukrzycę, który wspomaga również proces odchudzania. Krupa w trakcie wywiadu z "Kozaczkiem" stwierdziła, że jest tym przerażona.
Dla mnie to jest masakra. Tak naprawdę nie wiadomo, co z tego będzie. Dużo mówią, że właśnie ślepota może przyjść, że może całkiem ci zniszczyć system. Mamy znajomą, co musiała operację mieć na oczy, bo by była ślepa po tym, w życiu bym tego nie dotknęła. To, co mówię, jak ktoś chce schudnąć – fitness i taśmę na buzię i nie jedzcie, dieta to jest, wiesz, nic nie jest easy fix (łatwe rozwiązanie – przyp. red.), nigdy nic nie jest łatwe. Trzeba ciężko pracować, żeby coś osiągnąć. Dla mnie takie quick fixes (szybkie rozwiązania – przyp. red.) nie są zdrowe
Zgadzacie się?
ZOBACZ TAKŻE: Joanna Krupa po finale "Top Model": pojadła, popiła i poziewała do 4 NAD RANEM. Na plotki wpadł też Michał Piróg (ZDJĘCIA)