Julia Bednarek burzy się po PRZEGRANYM meczu: "SĘDZIA KALOSZ" (ZDJĘCIA)
Julia Bednarek, żona Jana Bednarka, który w kadrze narodowej gra na pozycji obrońcy, podzieliła się relacją ze wspólnego oglądania meczu Polska-Szwecja. Celebrytka dobitnie wyraziła swoje niezadowolenie z powodu wyniku spotkania.
Reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się do mistrzostw świata, które odbędą się w Ameryce Północnej i nie pojedzie na turniej, który odbędzie się w USA, Kanadzie i Meksyku. We wtorkowym spotkaniu "o wszystko" Polacy ulegli Szwecji 2:3 i mimo ambitnej walki nie zdołali odwrócić losów meczu, a tym samym ich marzenia o udziale w mundialu zostały przekreślone. Warto podkreślić, że będzie to pierwsza taka sytuacja od 2014 roku. Porażkę Polaków skomentował już kapitan drużyny, Robert Lewandowski. Sportowiec wyznał, że to ciężki czas dla niego i dla kibiców i że musi przemyśleć sobie kilka rzeczy.
Polskich piłkarzy oczywiście wspierały ich żony, narzeczone i partnerki. Anna Lewandowska po przegranym meczu zaadresowała do Roberta wymowne story na Instagramie. Nieco bardziej wylewna okazała się Julia Bednarek - żona Jana Bednarka, obrońcy kadry narodowej, który od 2025 r. reprezentuje klub FC Porto. Para pobrała się w czerwcu 2022 r. i ma razem 4,5-letnią córeczkę Lilly.
Julia opublikowała na Instagramie obszerną relację z oglądania meczu z przyjaciółmi. Żona polskiego obrońcy wskoczyła w biało-czerwoną koszulkę, kapelusz i szalik i trzymała kciuki za Jana oraz całą reprezentację. Damy radę!!! Czuję to w kościach - pisała przed utratą trzeciego gola. Chwilę później opublikowała swoje zapłakane zdjęcie.
Sędzia kalosz
Utożsamiacie się?