Julia Dybowska eksponuje ekstremalnie szczupłe ciało na Malediwach. Fani drżą o jej zdrowie: "Potrzebujesz pomocy..." (ZDJĘCIA)
Julia Dybowska wypoczywa aktualnie na Malediwach. Ukochana teherańskiego miliardera pokazała kolejne kadry w bikini, obok których trudno jest przejść obojętnie. Zareagowali internauci.
Julia Dybowska to polska influencerka znana z życia w luksusie u boku teherańskiego miliardera Roberta Tchenguiza. Para zyskała rozgłos, kiedy to Polka wprowadziła się do posiadłości biznesmena w Londynie, w której mieszkała jego (jeszcze wtedy) żona i matka dwójki jego dzieci, Heather Bird.
Zobacz: Julia Dybowska jest MACOCHĄ. 64-letni Robert Tchenguiz zapozował z 20-letnią CÓRKĄ. Fajna rodzinka?
Dybowska regularnie prezentuje w mediach społecznościowych swoją opływającą w dostatki codzienność. Śledząc jej instagramowe posty, można wywnioskować, że jest na niekończących się wakacjach.
Zobacz też: Ekstremalnie szczupła Julia Dybowska na wiecznym urlopie. Tym razem odpoczywa w Wietnamie (ZDJĘCIA)
W sobotę pochwaliła się kolejną porcją zdjęć z podróży. Julka zeszła z pokładu luksusowego jachtu i aktualnie wypoczywa w ekskluzywnym hotelu Cheval Blanc Randheli na Malediwach. 34-latka opublikowała kilka zdjęć i nagrań wykonanych na terenie obiektu, w tym kadr z pizzą, oraz pochwaliła się sesją zdjęciową na tle turkusowej wody. Na fotografiach widzimy ją przyodzianą w brązową górę od kostiumu i białą majtko-spódniczkę. Uwagę jak zwykle zwracały ultraszczupła sylwetka kobiety i jej ekstremalnie długie nogi. W sekcji komentarzy pojawiło się sporo reakcji zmartwionych wyglądem Dybowskiej internautów.
W dzisiejszym świecie łatwo zatracić się w dążeniu do ideału. Mam nadzieję, że dbasz o siebie i swoje zdrowie tak bardzo, jak o estetykę zdjęć. Przesyłam dużo siły; Bez urazy, wiem, że ciężko wyjść z anoreksji, bulimii, jeśli w ogóle...; Julia, potrzebujesz pomocy, bo twoje ciało już przypomina szkielet niestety, a jesteś piękną kobietą, zadbaj o siebie - czytamy.
Warto dodać, że jakiś czas temu Julia wyznała, ile kalorii dziennie spożywa. Podkreślała też, że "daleko jej do anoreksji".
Jedząc codziennie minimum 2-3k kcal, daleko mi do anoreksji. Dziękuję za troskę - pisała.