Julia von Stein od lat otwarcie mówi o zabiegach medycyny estetycznej i operacjach plastycznych. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że wygląd jest dla niej bardzo ważny, a na przestrzeni lat zdecydowała się na szereg ingerencji w swoją urodę. Jeszcze jakiś czas temu z entuzjazmem opowiadała o efektach liftingu twarzy. Teraz jednak jej podejście wyraźnie się zmieniło.
Julia von Stein ostrzega przed operacjami twarzy
Celebrytka aktywnie działa w mediach społecznościowych i prowadzi własny kanał na YouTube, gdzie dzieli się z widzami szczegółami swojego życia. Właśnie zapowiedziała kolejny film, który – sądząc po zwiastunie – będzie wyjątkowo osobisty. Von Stein postanowiła wrócić w nim do tematu operacji twarzy i opowiedzieć o konsekwencjach decyzji, które podjęła w przeszłości.
ZOBACZ TAKŻE: Julia von Stein SPRZEDAJE APARTAMENT na 32. piętrze! Chce "tylko" KILKA MILIONÓW... Ktoś chętny? (ZDJĘCIA)
WIDEOTomasz Jacyków wbija szpilę Julii Von Stein: "Jest to młoda osoba z dość dziwnym systemem wartości". Mówi o jej operacjach
W zapowiedzi nowego materiału celebrytka nie kryła emocji. Julia von Stein przyznała, że przez lata inwestowała ogromne pieniądze w swój wygląd, ponieważ nie potrafiła zaakceptować własnego ciała. Długo wierzyła, że kolejne zabiegi sprawią, że w końcu poczuje się dobrze sama ze sobą.
Chciałabym, żeby ten film uratował chociażby jedną z was. Nie popełniajcie mojego błędu. Nigdy nie operujcie sobie twarzy, bo spie*dolicie sobie życie – powiedziała w zwiastunie.
Zmyła makijaż i zdjęła perukę. Pokazała swoje prawdziwe oblicze
Dziedziczka w branży funeralnej i projektantka trumien podkreśliła, że kiedy zaczęła zarabiać własne pieniądze, znaczną ich część przeznaczała właśnie na poprawianie swojego wyglądu. Julka zdradziła, w pewnym momencie przestała już rozpoznawać osobę, którą widziała w lustrze czy na zdjęciach.
Dorosłam i zaczęłam zarabiać pieniądze. Większość pieniędzy, które zarabiałam od początku, wkładałam w swój wygląd, bo siebie po prostu nie akceptowałam. Liczyłam na cud. Liczyłam po prostu, że wszystko się zagoi, ale ten cud się nie zdarzył. (...) W odbiciu w lustrze, na zdjęciach widziałam inną osobę, paskudną. Chodzi o to, że ta operacja odebrała mi możliwość, że ja się mogę uśmiechać – mówiła.
W zwiastunie nowego filmu Julia von Stein zdecydowała się również na gest, którego jej widzowie nie oglądają zbyt często. Celebrytka postanowiła zrezygnować ze swojego charakterystycznego wizerunku i pokazać się w bardziej naturalnym wydaniu. Na potrzeby nagrania zmyła makijaż i zdjęła perukę, odsłaniając swoje prawdziwe oblicze.
Doceniacie jej szczerość?