Julia Wieniawa pręży UMIĘŚNIONY BRZUCH na Bali i imponuje fanom: "Ciało bogini" (ZDJĘCIA)

Julia Wieniawa wypoczywa aktualnie na rajskich wakacjach. Nie omieszkała pochwalić się wytrenowaną sylwetką w bikini. "Ale płaski brzunio. Bali ci służy" - zachwycają się fani.

Julia Wieniawa chwali się figurą podczas wakacji na Bali Julia Wieniawa chwali się figurą podczas wakacji na Bali
Źródło zdjęć: © Instagram
Ivy

Julia Wieniawa pojawiła się w show biznesie kilka lat temu jako początkująca aktorka i dziewczyna Antka Królikowskiego. Związek ze znanym bawidamkiem zagwarantował jej zainteresowanie mediów, które Wieniawa wykorzystała najlepiej, jak potrafiła.

Błyskawicznie stała się jedną z najbardziej rozchwytywanych celebrytek i nawet po rozstaniu z Antkiem nie utraciła swojej pozycji, a wręcz jeszcze ją umocniła. Od tamtej pory nieustannie bierze udział w kolejnych "projektach" i rozwija rozmaite biznesy.

Julia Wieniawa o dystansie do siebie: "Usunęłam zdjęcie, bo to było za mocne"

Na Instagramie życie Wieniawy śledzą aż dwa miliony ludzi. Aktualnie celebrytka raczy ich relacjami ze swojego pobytu na Bali.

Na najnowszych zdjęciach Julka pochwaliła się wysportowaną sylwetką. Nie jest tajemnicą, że 23-latka dba o aktywność fizyczną i jest bardzo wygimnastykowana. To głównie zasługa jogi, którą Wieniawa praktykuje od dłuższego czasu.

Celebrytka zapozowała do zdjęć na basenem ubrana w bikini z mocno wyciętymi majtkami. Uwagę zwraca zwłaszcza jej umięśniony brzuch.

Odbiła mi znowu palma - podpisała fotografie Julka.

Fani nie mogli się jej nachwalić.

Przepięknie; WOW, Boska!!! 100% kobiecości!; Ale płaski brzunio. Bali ci służy; Prześliczna dziewczyna, jak najlepsza modelka, Ale figura; Ciało bogini - piszą w komentarzach.

Też jesteście pod wrażeniem jej formy?

Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © Instagram
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © Instagram
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © Instagram
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © Instagram
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą