Jutta Leerdam ZAROBI FORTUNĘ, bo sprytnie ominęła regulamin i pokazała stanik
Holenderska łyżwiarka Jutta Leerdam swoim sprytem zyskała nie tylko uznanie, ale i znaczną sumę pieniędzy. Za zaledwie jeden gest, sponsor zawodniczki, firma Nike, może wypłacić jej niemal 850 tys. euro.
Jutta Leerdam, holenderska łyżwiarka szybka, zdobyła złoto na 1000 metrów podczas igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina, bijąc przy okazji rekord. Niedługo potem zyskała srebro na 500 metrów. Jej sukcesy wzbudziły ogromne zainteresowanie nie tylko sportowe, ale również komercyjne. Zwłaszcza że uczestniczka igrzysk jest wyjątkowo temperamentną zawodniczką, określaną mianem diwy.
Kaczorowska i Rogacewicz posyłają powłóczyste spojrzenia na ściance
Jutta Leerdam może zarobić krocie przez jeden gest
Po zdobyciu złotego medalu, Leerdam wykorzystała okazję do promocji swojego sponsora. Pomimo ograniczeń narzuconych przez Regułę 40 Karty Olimpijskiej, która zakazuje wykorzystywania symboli olimpijskich w reklamach, zawodniczka rozpięła górną część kostiumu, ukazując stanik sportowy marki Nike. Frederique de Laat z gazety "AD" oceniła, że ten ruch może przynieść zawodniczce nawet 850 tys. euro od sponsora.
Leerdam jest uważana za jedną z najpiękniejszych sportsmenek na świecie, co tylko zwiększa jej wartość reklamową. Jej związek ze znanym youtuberem i bokserem, Jakem Paulem, także przyciąga uwagę. Profil Jutty na Instagramie śledzi ponad 6,3 mln osób, a redaktor naczelny "Quote" Meindert Schut podkreśla, że Nike płaci jej ok. 65 tys. euro za każdy post reklamowy.
Widać, że ma żyłkę do interesów?