Karierę znanej aktorki przerwała zagadkowa śmierć - co spotkało Brittany Murphy?
Gdy wydawało się, że Brittany Murphy najlepsze role ma dopiero przed sobą, świat obiegła szokująca wiadomość. Aktorka zmarła w wieku zaledwie 32 lat, a okoliczności jej śmierci do dziś budzą wątpliwości i rodzą pytania bez jednoznacznych odpowiedzi. Oficjalne ustalenia śledczych nie uciszyły spekulacji, a tajemnicze zbiegi okoliczności sprawiły, że jest to jedna z największych zagadek Hollywood.
Początki Brittany Murphy w Hollywood
Brittany Murphy urodziła się w 1977 roku w Atlancie, jednak już jako nastolatka przeprowadziła się z matką do Kalifornii, by spróbować swoich sił w branży filmowej. Od początku wyróżniała się charakterystycznym głosem, energią i urokiem osobistym. Brittany zaczynała od ról w reklamach i serialach telewizyjnych, konsekwentnie budując swoje portfolio i zdobywając pierwsze doświadczenia przed kamerą.
Prawdziwa szansa pojawiła się w połowie lat 90., gdy wystąpiła w komedii dla młodzieży "Słodkie zmartwienia". Murphy wcieliła się w nieporadną, ale ujmującą Tai. Rola ta otworzyła drzwi do dużych hollywoodzkich produkcji, ponieważ aktorka udowodniła, że potrafi łączyć komediowy talent z wrażliwością. W kolejnych latach gwiazda unikała zaszufladkowania. W tym celu zaczęła sięgać po coraz bardziej zróżnicowane i ambitne projekty.
Nadejście dużej popularności
Istotny w karierze Brittany Murphy okazał się przełom XX i XXI wieku. W 1999 roku wystąpiła w dramacie psychologicznym "Przerwana lekcja muzyki". Film zebrał bardzo dobre recenzje, a krytycy docenili w szczególności rolę Angeliny Jolie, która zdobyła Oscara i Złoty Glob dla najlepszej aktorki drugoplanowej.
Największy rozgłos przyniósł Brittany Murphy występ w "8 Mili", gdzie zagrała u boku Eminema. Film, inspirowany życiem rapera i osadzony w surowym świecie Detroit, odniósł ogromny sukces komercyjny. Aktorka udowodniła natomiast, że potrafi nadać swojej bohaterce emocjonalną głębię i autentyczność. Krytycy zwracali uwagę, że w jej grze pojawiła się dojrzałość.
Kolejne filmowe wyzwania
Po sukcesie filmu kariera Murphy nabrała tempa. Gwiazda zagrała później m.in. w komedii "Nowożeńcy", gdzie partnerował jej Ashton Kutcher czy bardzo dobrze ocenianej przez krytyków i widzów ekranizacji komiksu "Sin City - Miasto grzechu". Aktorka umiejętnie balansowała między dramatem a lżejszym repertuarem. Jej charakterystyczny głos i uroda sprawiały, że nawet w drugoplanowych rolach potrafiła przyciągnąć uwagę.
W tym okresie Murphy stała się też stałą bywalczynią hollywoodzkich premier i gal branżowych, a jej nazwisko coraz częściej pojawiało się w mediach plotkarskich. Była postrzegana jako jedna z najbardziej obiecujących aktorek swojego pokolenia – nie tylko utalentowana, ale też charyzmatyczna i wyróżniająca się. Wydawało się, że jej pozycja w branży jest ugruntowana, a kolejne lata przyniosą jeszcze lepsze role w dużych produkcjach.
Poznanie Simona Monjacka
W połowie lat 2000. Brittany Murphy poznała brytyjskiego scenarzystę i producenta Simona Monjacka. Przedstawiał się on jako ambitny filmowiec z międzynarodowymi kontaktami. Ich związek rozwijał się dość dynamicznie. W maju 2007 roku para wzięła ślub podczas kameralnej ceremonii w Los Angeles. Dla wielu obserwatorów było to zaskoczenie – wybranek młodej aktorki nie był wówczas postacią znaną w branży filmowej, a jego zawodowa przeszłość budziła mieszane opinie.
Z czasem zaczęły pojawiać się spekulacje dotyczące małżonków. Media donosiły o problemach finansowych Monjacka, niejasnościach związanych z jego wcześniejszymi projektami oraz konfliktach prawnych. Niepokojące były też informacje, że Brittany Murphy coraz bardziej izolowała się od dawnych współpracowników i przyjaciół. Publiczne wystąpienia pary określano jako alarmujące: Monjack często przejmował kontrolę nad wywiadami, a aktorka sprawiała wrażenie wyraźnie zależnej od męża. Te okoliczności zyskały szczególne znaczenie dopiero po nieoczekiwanej śmierci gwiazdy, gdy relacja małżonków znalazła się pod lupą mediów i opinii publicznej.
Nagła śmierć młodej aktorki
20 grudnia 2009 roku Brittany Murphy została znaleziona nieprzytomna w łazience swojego domu w Los Angeles. Według informacji przekazanych przez służby ratunkowe, pomoc wezwała jej matka, Sharon Murphy. Pomimo reanimacji i przewiezienia do szpitala lekarzom nie udało się uratować 32-latki. Wiadomość o śmierci aktorki wstrząsnęła Hollywood i wywołała falę spekulacji, tym bardziej że Murphy jeszcze niedawno pojawiała się publicznie. Nie podano także do wiadomości publicznej, by gwiazda miała jakieś poważne problemy zdrowotne.
Biuro koronera ogłosiło później, że przyczyną zgonu było zapalenie płuc, anemia oraz zatrucie lekami na receptę. Oficjalnie uznano, że był to nieszczęśliwy wypadek. Mimo to w przestrzeni publicznej szybko zaczęły krążyć pytania dotyczące jej stanu zdrowia, presji zawodowej oraz wpływu najbliższego otoczenia.
Kolejny tajemniczy zgon i próby wyjaśnienia zagadki
Śmierć Simona Monjacka była równie nagła i zagadkowa. Mężczyzna zmarł w maju 2010 roku w wieku 40 lat w swoim domu w Los Angeles, zaledwie pięć miesięcy po śmierci żony. Pierwsze doniesienia medialne wskazywały na naturalne przyczyny, jednak brak wyraźnych oznak choroby i krótki odstęp od tragicznej śmierci żony natychmiast wzbudziły wątpliwości i pytania o okoliczności tego zdarzenia.
Pojawiły się różne hipotezy. Oficjalnie stwierdzono, że przyczyną śmierci Monjacka było ostre zapalenie płuc w połączeniu z niedożywieniem i problemami sercowymi, ale medialne spekulacje obejmowały także możliwość zatrucia lub ukrytych chorób przewlekłych. Sensowna wydawała się teoria, zgodnie z którą w mieszkaniu pary rozwinął się grzyb, który doprowadził do nagłego pogorszenia się stanu zdrowia małżonków. Nie udało się jednak potwierdzić tego scenariusza.
Dokument przedstawiający historię Brittany Murphy
W 2021 roku na HBO Max ukazał się miniserial "Co się stało, Brittany Murphy?". Twórcy postanowili przybliżyć historię znanej aktorki i zbadać tajemnicze okoliczności jej śmierci. Dokument opiera się na archiwalnych materiałach i wywiadach z ludźmi z otoczenia Brittany Murphy, którzy dzielą się obserwacjami o jej zdrowiu, pracy i relacjach w ostatnich latach życia.
W dwóch odcinkach twórcy nie uniknęli kontrowersyjnych wątków. Ukazano jak Monjack przejął kontrolę nad życiem zawodowym i prywatnym Murphy oraz izolował ją od bliskich. Przedstawiono też hipotezy i spekulacje dotyczące śmierci, podkreślając jednocześnie wpływ presji Hollywood i trudności osobistych aktorki. W miniserialu nie tylko spróbowano wyjaśnić fakty, ale też odmalowano portret utalentowanej i jednocześnie pozbawionej wiary w siebie kobiety, której życie i dramatyczna śmierć nadal budzą emocje.