Karolina Gilon zarabia WIĘCEJ niż jej ukochany. Co na to Mateusz? "To jest dowód na prawdziwą męskość" (WIDEO)
Karolina Gilon na planie 7. edycji "Love Island" poznała Mateusza Świerczyńskiego, który był jednym z uczestników programu. Ich znajomość po czasie przerodziła się w związek, a dziś są zaręczeni i wspólnie wychowują synka Franka, który urodził się w 2025 roku.
Karolina Gilon w rozmowie z Michałem Dziedzicem między wierszami wyznała, że to ona zarabia więcej niż jej partner. Mateusz zawodowo zajmuje się dystrybucją warzyw, a przede wszystkim brokułów i kalafiorów. Jednak nie ma problemów z tym, że jego ukochana może pochwalić się wyższymi zarobkami.
Nie przeszkadza ani Matiemu, ani mi. To jest dowód na prawdziwą męskość. Zrobiłam kilka sezonów tych programów więc nie mogę narzekać, że w życiu źle mi szło finansowo. Zazwyczaj musiałam przepraszać niektórych facetów, że ja zarabiam. Im to ujmowało. Nie mogłam pochwalić się żadnym moim sukcesem, bo oni byli na to źli. Raczej chowałam te sukcesy w środku. Bałam się o tym mówić. Nikomu nie mówiłam ile zarabiam, bo czułam, że robię coś złego
Celebrytka przyznała, że mimo prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, mają osobne konta.
Fajnie sobie sam radzi. Zarabia fajne pieniądze. Na co dzień to on wydaje więcej, bo on jest od zakupów, on tankuje auta. Na pewne rzeczy się zrzucamy, ale mamy osobne konta