Pierwsze doniesienia o tym, że Katarzynę Bondę i Remigiusza Mroza może łączyć coś więcej, pojawiły się na początku 2019 r. Początkowo sporo mówiło się o ich potencjalnej współpracy i wspólnej książce. Szybko jednak uwagę czytelników zaczęła przyciągać również zażyłość między pisarzami. Fani podejrzewali, że relacja autorów wykracza poza sprawy zawodowe.
Początkowo zainteresowani dementowali plotki. Niedługo później przestali jednak ukrywać uczucie i w marcu 2019 r. podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN" potwierdzili, że rzeczywiście są parą.
WIDEOBlanka Lipińska: "Jestem obrzydliwą romantyczką"
Związek dwojga niezwykle popularnych autorów od razu wywołał ogromne zainteresowanie. Pojawiły się nawet sugestie, że romans może być... zabiegiem marketingowym, który miał dodatkowo napędzić sprzedaż ich książek. Jak po latach wspominała Bonda, zainteresowanie ich życiem prywatnym mocno ją zaskoczyło.
Zupełnie nie miałam pojęcia, że nasz związek odbije się takim echem. Byłam tym szczerze zaskoczona. To było niesamowite, bo ludzie nam kibicowali, pytali ciągle o wspólną książkę. A ja się straszliwie zakochałam, patrzyłam przez różowe okulary i nie myślałam o żadnych konsekwencjach. Choć oczywiście pojawił się też hejt. Bolesne było to, jak na nasz związek reagowali koledzy po fachu. A my przecież nie zrobiliśmy nic złego. Wszystko, co mówiliśmy, było prawdą. Oboje tak czuliśmy
ZOBACZ: Podliczono zarobki polskich pisarzy. Remigiusz Mróz w zeszłym roku zarobił ASTRONOMICZNĄ KWOTĘ.
Ostatecznie związek pisarzy okazał się intensywny, ale krótki. Jeszcze pod koniec 2019 r. Bonda potwierdziła w wywiadzie dla "Urody Życia", że nie jest już z Mrozem. Wspomniała wówczas, że razem z córką przeprowadziła się do innego mieszkania, w którym "nie ma pokoju dla męża". Rozstanie przebiegło bez publicznego prania brudów. Wręcz przeciwnie. Bonda podkreślała później, że ona i Mróz zakończyli relację w wyjątkowo spokojny sposób.
To chyba pierwszy raz w moim życiu, kiedy tak szlachetnie się rozstałam
Remigiusz Mróz podczas wizyty w podcaście "WojewódzkiKędzierski" został zapytany o ich związek i powracające podejrzenia, że relacja była jedynie sposobem na promocję.
Myślę, że to była miłość. Zresztą do dzisiaj się przyjaźnimy
Jeszcze więcej o znaczeniu tej relacji opowiedziała po latach sama Bonda. W rozmowie z Żurnalistą przyznała, że choć związek nie przetrwał, Mróz odegrał w jej życiu szczególną rolę. To właśnie przy nim miała ponownie otworzyć się na miłość i dodała, że mogłaby zostać jego żoną.
Wyszłabym za niego. Tylko spóźnił się. Zawsze w mojej historii pozostanie tym, który otworzył moje serce. I to jest bardzo ważne