Żabson od "Sexoholika" wystąpił na festiwalu w Sopocie. Widzowie OBURZENI: "To jest PROFANACJA tej sceny. ŻENADA"

Top of the Top Sopot Festival to obok Opola jedno z wielkich wydarzeń dla polskiej muzyki. Impreza w Operze Leśnej jest jednak dość progresywna - a dowodem może być występ Żabsona, który sprawił, że internauci odpalili się jak nigdy. Pod filmikiem z show rapera posypała się masa negatywnych komentarzy. Oberwało się zarówno Żabsonowi, jak i organizatorom festiwalu. "Jeszcze mu zapłacili za ten pseudowystęp. Dno i wodorosty."

Żabson wystąpił w SopocieŻabson wystąpił w Sopocie
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Drugi dzień Top of the Top Sopot Festival przyniósł całą gamę emocji. Po pierwsze z powodu konkursowego koncertu, w którym artyści walczyli o Bursztynowego Słowika, po drugie ze względu na ogromny przekrój gatunkowy, jaki zaprezentowano na deskach Opery Leśnej podczas Otwartej Sceny.

We wtorek w Sopocie zaprezentowali się m.in. Agnieszka Chylińska, Błażej Król, Zalewski, duet Smolik // Kev Fox, Mikromusic, Ørganek, Fukaj, Golec uOrkiestra, Blue Café, a także... Żabson. Obecność rapera w tym szacownym gronie jest dość zaskakująca. Można spekulować, dlaczego właściwie został zaproszony.

Przypomnijmy, że Żabson jest autorem takich "wybitnych" utworów jak "Sexoholik" (który leci tak: "Grzeczne d*py nie chcą ze mną chodzić. Niegrzeczne d*py chcą się pi*rdolić. Ona chce uprawiać seks, nie po to, żeby dziecko zrobić. Ona chce uprawiać seks, by być jak te z p*rnoli") czy "Trapczan" ("Rzucam tą s*kę na tapczan (woo). Robię jej na d*pie touchdown (woah, woah)". Target jak znalazł dla festiwalowej widowni?


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Spędziliśmy dzień z Nataszą Urbańską na festiwalu w Sopocie (WIDEO)


Fala komentarzy po występie Żabsona. Widzowie Sopotu są oburzeni

Przedstawiciele rapowego półświatku zwykle nie są chętni do brania udziału w telewizyjnych sztukach - i wcale nie chodzi o to, że nie są zapraszani. Wystarczy spojrzeć na podejście raperów do Fryderyków (abstrahując od podejścia Fryderyków do raperów), żeby zrozumieć, co jest pięć. Pojawienie się Żabsona na festiwalu w Sopocie logicznie rodzi więc wiele pytań.

Raper w Operze Leśnej wykonał utwór "Sopot" nagrany z HellfieldemSentino - imprezowy "hiciorek", który ma prawo (?) bujać, lecz widzowie bezwzględnie ocenili, że pomimo tytułu nie powinien być prezentowany na Top of the Top Sopot Festival.

Kto jest odpowiedzialny za zaproszenie na festiwal muzyki i kultury beztalencia wykrzykującego (bo o śpiewaniu tu nawet mowy nie ma ) niecenzuralne słówka na występach live? A może to tylko po to, aby zrobiło się głośno ? Jeśli tak to ręce opadły; Kto dopuścił takich ludzi do festiwalu??? Zepsuli cały wieczór!!!; Poziom muzyczny festiwalu przebił dno w chwili, kiedy ten człowiek otworzył usta na sopockiej scenie; Ależ prymitywny obciach...; To jest profanacja tej sceny... Żenada; Co to jest? No masakra i jeszcze mu organizatorzy zapłacili za ten pseudowystęp. Dno i wodorosty; Matko jaki prymityw; Koniec świata; Czy to krewny Skolima? - denerwują się widzowie w komentarzach pod występem Żabsona.

A co wy o tym sądzicie?

kadr z klipu "Sopot"
kadr z klipu "Sopot" © YouTube
kadr z klipu "Sopot"
kadr z klipu "Sopot" © YouTube
Żabson
Żabson © AKPA | Marcin Gadomski
Żabson
Żabson © AKPA | Marcin Gadomski
Żabson
Żabson © AKPA | Marcin Gadomski
Żabson
Żabson © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą