Kolejne nagranie Justina Timberlake’a po pijackim rajdzie. W celi był KOMPLETNIE ZAGUBIONY (WIDEO)
W ostatnim czasie znów zrobiło się głośno na temat pijackiego rajdu Justina Timberlake’a z 2024 roku. W mediach pojawił się nie tylko film z zatrzymania gwiazdora, ale również materiał z jego pobytu w celi.
W czerwcu 2024 roku Justin Timberlake został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji w Sag Harbor na Long Island. Artysta zwrócił uwagę patrolu, albowiem nie zatrzymał się na znaku stop. Nie trzymał się również pasa ruchu. Policjanci zdecydowali się sprawdzić jego trzeźwość. Ten był pod wpływem...
W ostatnim czasie o tych wydarzeniach znów zrobiło się głośno. Wszystko przez to, że światło dzienne ujrzało nagranie z aresztowania Timberlake'a. Warto dodać, że artysta próbował zablokować publikację wideo. Pozywał nawet władze Sag Harbor, bo obawiał się o... swoją reputację.
Julia Wieniawa przyłapana na mieście z piłkarzem! Nie jest Polakiem
W mediach społecznościowych pojawiło się kolejne nagranie z gwiazdorem w roli głównej. Tym razem prosto z celi, do której Timberlake trafił po zatrzymaniu, a ten ewidentnie nie mógł się tam odnaleźć. Nie dowierzał również, jak wyglądają jego warunki do spania. Zdziwił się, że będzie musiał spać na skromnym łóżku i będzie miał do dyspozycji jedynie koce.
Mam spędzić na tym całą noc? To jest... Wow, o ludzie
Wokalista nie przyznał się w pełni do winy. Zgodził się jedynie przyznać do prowadzenia pojazdu w stanie upośledzenia zdolności poznawczych spowodowanego alkoholem. Na terenie tamtejszego stanu jest to zarzut znacznie łagodniejszy. Justin został skazany na 25 godzin prac społecznych, otrzymał grzywnę w wysokości 500 dolarów i 260 dolarów opłaty dodatkowej.
Zobaczcie reakcję Justina Timberlake'a na celę, do której trafił. Wyrazy współczucia dla pirata drogowego?