Korta o "Żonach Hollywood": "Co Kingusia chce, Kingusia ma"

"Kalifornia została pokazana w pięknym świetle" - chwali program TVN-u jego uczestniczka.

Bohaterki programu Żony Hollywood często podkreślają, że na luksusowe życie w Hollywood same sobie zapracowały. Ich partnerzy mają czasem na ten temat nieco inne zdanie:

Najpewniejszą siebie spośród wszystkich uczestniczek wydaje się być Kinga Korta. Była modelka zasłynęła w jednym z odcinków swoją mało entuzjastyczną reakcję na diamenty, które dostała od męża. Kinga chwali się, że udział w show był jej kolejną zachcianką:

Co Kingusia chce, Kingusia ma. Nie znasz tego powiedzenia? Mąż się cieszył, że mogę się realizować. Nie żałuję udziału w "Żonach Hollywood", program przyjął się świetnie, Kalifornia została pokazana w pięknym świetle.

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą