Król Karol III chce być transparentny i ujawnia, ile zapłacił PODATKU. Dużo?
Monarcha brytyjski, król Karol III, jako pierwszy w historii zdecydował się opublikować dokładną kwotę, jaką zapłacił fiskusowi. W ubiegłym roku kwota ta wyniosła niemal 13 mln funtów, co w przeliczeniu daje ponad 64 mln złotych.
Od momentu objęcia brytyjskiego tronu w 2022 r. król Karol III pozostaje pod szczególną obserwacją mediów. Rodacy uważnie analizują jego każdy krok, co nie powinno zresztą nikogo dziwić. Jak powszechnie wiadomo, brytyjska rodzina królewska zmaga się z poważnym kryzysem. Ostatnie lata upływają royalsom pod znakiem problemów zdrowotnych (w tym zmagań króla Karola z chorobą nowotworową), a także napięć i medialnych oskarżeń ze strony księcia Harry'ego. Do tego wszystkiego doszła jeszcze afera z księciem Andrzejem i Sarą Ferguson.
Karol III robi wszystko, co w jego mocy, by zatrzeć złe wrażenie i naprawić wizerunek royalsów w oczach rodaków. W tym celu władca panujący od dwóch pełnych lat podatkowych wpłacił do brytyjskiego Urzędu Skarbowo-Celnego HMRC kwoty wynoszące 11,7 mln funtów za rok podatkowy 2023-2024 oraz 12,9 mln funtów za rok 2024-2025. Jak podaje Pałac Buckingham, decyzja o ujawnieniu tych sum ma na celu modernizację monarchii oraz zwiększenie jej przejrzystości.
Czułości Krzysztofa Zalewskiego i Kaeyry! Tak rozwiewają plotki o rozstaniu
Decyzja Pałacu Buckingham o przejrzystości
Pałac podkreśla, że krok ten jest częścią strategii mającej na celu dostosowanie się monarchii do współczesnych standardów transparentności. Według szacunków BBC, król Karol III znalazł się w czołówce brytyjskich podatników pod względem wysokości zapłaconych podatków. Wyprzedził go jednak książę William, który w ostatnim roku finansowym uiścił 7,8 mln funtów podatków, a od czasu objęcia tytułu księcia Walii wydał na ten cel ponad 20 mln funtów.
Dotacje państwowe i inwestycje
Inną znaczącą kwestią finansową, ujawnioną przez dwór, jest wysokość dotacji państwowej, tzw. Sovereign Grant. W zakończonym roku finansowym 2025/26 dotacja ta wyniosła 132,1 mln funtów, co stanowi wzrost względem 86,3 mln w roku wcześniej. Pałac informuje, że znaczna część tych środków została przeznaczona na ochronę zabytkowych, "ikonicznych" królewskich pałaców.
Przyczyną wzrostu grantu jest jego proporcjonalne wyliczanie względem dochodów z nieruchomości, zarządzanych przez niezależną instytucję publiczną. Dochody te, będące częścią budżetu państwa, rosną w dużej mierze dzięki dzierżawom terenów na farmy wiatrowe. W bieżącym roku finansowym dotacja wzrosła do prawie 138 milionów funtów, co jest związane z finalizacją programu renowacji Pałacu Buckingham.
Plany dotyczące Pałacu Buckingham
Po zakończeniu remontu, król Karol III nie planuje zamieszkać na stałe w Pałacu Buckingham, preferując jego szersze udostępnienie zwiedzającym. Decyzja ta odzwierciedla wizję monarchy na rozszerzenie dostępności historycznych miejsc dla publiczności i podtrzymanie transparentności funkcjonowania monarchii.
Wszystkie te zmiany, jak wynika z informacji dworu, są częścią strategii dążącej do nowoczesności i otwarcia rodziny królewskiej, co ma w zamierzeniu wzmocnić jej wizerunek w oczach społeczeństwa. Myślicie, że tak się stanie?