Krzysztof Ibisz TRZY RAZY próbował się oświadczyć. Wykupił nawet billboard w Warszawie, ale Joasia... go nie zauważyła

Krzysztof Ibisz podjął aż trzy próby poproszenia ukochanej o rękę. Nie pomogło w tym ani wykupienie billboardu obok mieszkania Joanny, ani zorganizowanie romantycznej kolacji. W jakich więc okolicznościach pierścionek zaręczynowy ostatecznie znalazł się na jej palcu?

Krzysztof Ibisz miał aż trzy próby poproszenia ukochanej o rękęKrzysztof Ibisz miał aż trzy próby poproszenia ukochanej o rękę
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube
Kamil Kozłowski

Krzysztof Ibisz równie dobrze jak na polu zawodowym radzi sobie też na stopie prywatnej. Co prawda jego dwa poprzednie małżeństwa zakończyły się rozwodem, lecz do dziś może pochwalić się świetnymi relacjami z byłymi żonami. Mało tego, Anna Nowak-Ibisz publicznie wystawiła mu laurkę, a właściwie jego jurności, o której ochoczo wspominała po latach. Prezenterowi udała się niezwykle rzadka sztuka zbudowania nici sympatii między dawną i obecną wybranką serca.

Gwiazdor Polsatu układa sobie życie z młodszą o 27 lat Joanną, którą widownia telewizyjna poznała w drugiej edycji telewizyjnego show "Top Model". Pomimo swoich marzeń o chodzeniu na wybiegach ostatecznie zdecydowała się związać swoją przyszłość z medycyną. Wspólnie wychowują dwoje dzieci - 4-letniego Borysa i niespełna dwuletnią Mię Helenę, z którymi kilka tygodni temu dokazywali na sopockim deptaku. Prowadzący "Awanturę o kasę" musiał się nieźle natrudzić, by zdobyć serce lekarki.

Syn Ibisza posługuje się nazwiskiem mamy. Oto powód

Krzysztof Ibisz długo starał się o względy obecnej żony

Małżonkowie z prawie 5-letnim stażem wzięli udział w sesji zdjęciowej do nowego wydania "Vivy!". Towarzyszył jej wywiad, który odsłonił kulisy ich życia prywatnego. Prowadzący rozmowę zapytał, czy w przypadku planowania zaręczyn sprawdziło się powiedzenie "do trzech razy sztuka".

Najpierw wymyśliłem, że wykupię billboard niedaleko mieszkania Asi. Asia miała wyjść na balkon i po jej prawej był na ścianie ogromny billboard: "Asiu, kocham Cię". (...) Ja czekałem, kiedy ona wyjdzie na balkon, tam były dwa jabłka, bo z nami wiąże się taka historia rozmnożenia jabłek, więc na tym billboardzie były dwa jabłka - czerwone i zielone. Billboard jest, zrobiłem zdjęcia i czekałem, kiedy Asia zauważy. Nie zauważyła

- opisał konferansjer.

Następnie Krzysztof Ibisz chciał zorganizować uroczystą kolację w stylu meksykańskim połączoną z zaręczynami, lecz jego choroba w czasie pandemii uniemożliwiła mu te plany. Dopiero przy trzeciej próbie wreszcie dopiął swego. Przełomowy dla ich związku moment nastąpił podczas kolacji wigilijnej.

Tam było pudełko w pudełku, pudełko w pudełku i na końcu był ten pierścionek zaręczynowy. Na szczęście Asia się zgodziła. Nie wiem, czy ona zgodziła się wtedy, bo chciała, czy powiedziała "tak", a co myślała, no tego to nie wiadomo

- dodał z przymrużeniem oka.

Prawdziwy mistrz romantyzmu?

Krzysztof Ibisz
Krzysztof Ibisz © AKPA | Marcin Gadomski
Krzysztof Ibisz
Krzysztof Ibisz © AKPA | Jacek Kurnikowski
Krzysztof i Joanna Ibiszowie
Krzysztof i Joanna Ibiszowie © AKPA | Paweł Wrzecion
Krzysztof i Joanna Ibiszowie
Krzysztof i Joanna Ibiszowie © AKPA | Jacek Kurnikowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą