Andziaks przekonuje, że na wszystko "sama sobie zapracowała": "Od 14. roku życia MONTOWAŁAM PO NOCACH"

Andziaks ujawniła, że w związku z aferą fekalną dostaje pogróżki. Przy okazji przypomniała, że za jej sukcesem stoi tylko jej ciężka praca. Przypominamy, że youtuberka wybiła się przed laty, pokazując w sieci m.in. drogie prezenty, jakie dostawała od zamożnych rodziców.

Andziaks o swojej karierzeAndziaks o swojej karierze
Źródło zdjęć: © Instagram, TikTok
Witek

Wciąż nie milkną echa afery fekalnej. Jedną z poszkodowanych głośnego performansu Ruchu Klimatycznego "Jazda!" jest Andziaks. Youtuberka do zmywania sztucznych odchodów zmuszona była nie tylko ze swojego sklepu ze świecami, ale i bramy willi.


WIDEO
Sklep Andziaks oblany sztucznymi ODCHODAMI!


Angelika Trochonowicz nie omieszkała publicznie skomentować tego, co zafundowali jej aktywiści. 29-latka zapowiedziała podjęcie kroków prawnych oraz poskarżyła się, że dostaje groźby i hejterskie SMS-y.

Andziaks o swoich początkach

Influencerka postanowiła również odnieść się do zarzutów, jakie kierowali w jej stronę działacze klimatyczni. W jednym z nagrań wrzuconych do sieci zapewniała, że do wszystkiego w życiu doszła samodzielnie i za sprawą swojej ciężkiej pracy. Przypominamy, że ojczymem gwiazdki jest biznesmen Wojciech Kurowski, który specjalizował się w luksusowych inwestycjach hotelarskich. Jakiś czas temu głośno było o problemach z prawem milionera oraz jego relacji z młodszą o 40 lat Julią Kuśmierek. Sama Andziaks wybiła się przed laty tym, że chwaliła się w sieci luksusowym życiem, w tym drogimi prezentami, jakie dostawała od zamożnych rodziców.

Wszystko to, co teraz mam, to sama sobie na to zapracowałam. Od 14. roku życia montowałam po nocach, nagrywałam, ciągle mierzyłam się z hejtem, z krytyką. Byłam nastolatką, więc dorastałam na oczach wszystkich. Ciągle mnie krytykowano - przypomniała, dodając, że nie godzi się na groźby.

Ja się zdążyłam już do tego przyzwyczaić, natomiast jeśli w grę teraz wchodzą pogróżki, zastraszanie, przyjeżdżanie pod mój dom - ja sobie nie pozwolę, żeby takie popaprańce, bo dla mnie to są popaprańce, w ogóle mnie nie interesuje opinia takich osób. Nie pozwolę sobie, żeby robili takie rzeczy, żeby mnie krytykowali, bo mnie w ogóle ta opinia nie interesuje. Ja czuję, że jestem w zupełnie innym miejscu - grzmiała.

Andziaks ostro o hejterach

Milionerka zapowiedziała, że zrobi wszystko, by osoby które zastraszają ją i jej bliskich poniosły odpowiedzialność.

Jeżeli ktokolwiek będzie wysyłał mi SMS-y z pogróżkami, dzwonił do mnie z pogróżkami, jeżeli ktokolwiek będzie chciał się zbliżyć do mnie, do mojej rodziny, to ja tego nie odpuszczę. Zrobię wszystko, żeby każda z tych osób poniosła konsekwencje prawne. (...) Mówię kategoryczne dość i naprawdę, proszę mi wierzyć, zrobię wszystko, wydam każdą złotówkę na to, żeby każda z tych osób poniosła ciężkie konsekwencje - mówiła, wpatrując się w obiektyw.

Pamiętacie, jak Angelika dochodziła do wszystkiego sama?

Andziaks
Andziaks © Instagram
Andziaks
Andziaks © Instagram
Andziaks
Andziaks © Instagram
Andziaks
Andziaks i Luka z dziećmi © Instagram
Luka i Andziaks z dziećmi
Andziaks i Luka z dziećmi © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą